Lekarka o kolejkach i milionowych zarobkach. "Szpitali jest za dużo"

– Gdyby wszyscy lekarze pracowali wyłącznie na jednym etacie, połowa szpitali nie miałaby obsady – przekonuje anestezjolożka ze szpitala pod Wrocławiem. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" tłumaczy, skąd biorą się wysokie zarobki lekarzy, dlaczego kolejki nie wynikają z ich pensji i co naprawdę jej zdaniem nie działa w systemie.

Pawel Kacperek
teleporada, medycyna, lekarz, doktor, telemedycyna, online, konsultacja, diagnoza, recepta, lekarz rodzinny, dietetyk, kardiolog, ortopeda, baner, plakat, bez twarzy, lekarz ogólny, pediatra, biurko, laptop, internet, widorozmowa, wideochat, skierowanie, kitel, stetoskop, chirurg, anestezjolog, psychiatra, klinika, stetoscope, zdrowie, lek, medyczne, szpital, lecznictwo, wizyta u lekarza, gabinet lekarski, komputer, fachowiec, osoba, nfzLekarka o kolejkach i milionowych zarobkach. "Szpitali jest za dużo" (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © fot. Adobe Stock | Pawel Kacperek
Magda Żugier

Anestezjolożka ze szpitala pod Wrocławiem uważa, że fala krytyki wobec lekarzy po publikacjach o rekordowych wynagrodzeniach jest niesprawiedliwa. W rozmowie z "Gazetą Wyborczą" podkreśla, że obecne zarobki są efektem wieloletnich zmian, a jeszcze dwie dekady temu sytuacja wyglądała zupełnie inaczej.

– To, co się stało z zarobkami lekarzy w ciągu ostatnich dwóch dekad to jest kosmiczny skok – przyznaje. Wspomina jednocześnie, że po studiach zarabiała ok. 1200 zł, dlatego oprócz specjalizacji brała liczne dyżury i dorabiała w innych szpitalach. Dziś pracuje na kontrakcie i otrzymuje 200 zł za godzinę.

Lekarka nie zgadza się z opiniami, że to lekarze odpowiadają za problemy finansowe ochrony zdrowia.

– Wkurza mnie hejt, że niby zarabiamy za dużo i trzeba nam wprowadzić limity, bo przez nas system jest niewydolny – mówi. Jak podkreśla, wysokość wynagrodzeń zależy od specjalizacji, miasta oraz sytuacji konkretnego szpitala, a lekarze prowadzący działalność gospodarczą sami opłacają podatki i składki.

Majątek nie jest twój? Filozof radzi, jak żyć spokojniej

"Połowa szpitali by padła"

Zdaniem rozmówczyni obecny model zatrudniania lekarzy na kontraktach jest daleki od ideału, ale bez niego system nie byłby w stanie funkcjonować.

– Działalność gospodarcza w tym zawodzie, moim zdaniem, jest pomyłką – ocenia. Dodaje jednak, że właśnie taki model pozwala dziś zapewnić obsadę dyżurów i utrzymać ciągłość pracy szpitali.

Jej zdaniem ograniczenie lekarzy wyłącznie do jednego miejsca pracy mogłoby doprowadzić do paraliżu ochrony zdrowia.

Gdyby każdy lekarz pracował tylko na jeden etat, to połowa szpitali w tym kraju by padła, bo nie miałaby obsady – przekonuje.

Anestezjolożka uważa również, że Polska utrzymuje zbyt wiele niewielkich szpitali, które nie są w stanie zapewnić odpowiedniego zaplecza diagnostycznego. W jej ocenie lepiej byłoby skoncentrować leczenie w większych ośrodkach, nawet jeśli oznaczałoby to konieczność dalszego dojazdu pacjentów.

Gdyby każdy lekarz pracował tylko na jeden etat, to połowa szpitali w tym kraju by padła, bo nie miałaby obsady. Szczerze mówiąc, to w ogóle nie byłoby takie złe, bo szpitali jest za dużo. Trzeba się zastanowić, po co utrzymywać np. szpital w Strzelini - powiedziała.

Kolejki? Winne limity i wycena świadczeń

Lekarka nie zgadza się z opinią, że długie kolejki do zabiegów są skutkiem wysokich wynagrodzeń medyków. Jej zdaniem decydują o tym przede wszystkim limity finansowania przez NFZ oraz sposób wyceny poszczególnych procedur.

Tłumaczy, że szpitale często wykonują przede wszystkim lepiej finansowane zabiegi, aby poprawić swoją sytuację ekonomiczną, co automatycznie wydłuża oczekiwanie na inne operacje. Dodaje, że wielu pacjentów trafia do lekarzy dopiero wtedy, gdy choroba jest już mocno zaawansowana.

Ludzie do szpitala trafiają skrajnie zaniedbani – ocenia. Jej zdaniem społeczeństwo nie zdaje sobie również sprawy z kosztów leczenia finansowanego przez NFZ. Dlatego uważa, że dobrym rozwiązaniem byłoby informowanie pacjentów po zakończeniu hospitalizacji, ile kosztował ich pobyt w szpitalu.

Wybrane dla Ciebie