Wojna torpeduje polskie budowy. Koszty robót drogowych rosną w szalonym tempie
Atak Rosji na Ukrainę oraz antyrosyjskie sankcje, które mają skłonić Władimira Putina do złożenia broni, wywołują trzęsienie ziemi także na rynku drogowym w Polsce. Wykonawcy są w kropce, bo przy szalejących cenach materiałów i paliw nie wiedzą, jakie oferty składać do przetargów. A zamawiający, głównie samorządy, mają problem, by rozpocząć zaplanowane inwestycje. Dobrym przykładem olbrzymich kłopotów jest to, co dzieje się obecnie w Łodzi.