Giełdy czekają na impuls zza oceanu
Rynki wysyłają ostatnio mieszane sygnały. Z jednej strony, na walutach obserwujemy kontynuację aprecjacji dolara i jena, co przy spadających rentownościach obligacji amerykańskich sugerowałoby istotny wzrost awersji do ryzyka. Z drugiej strony giełdy oraz surowce zachowują się relatywnie stabilnie.