Zbudował Netguru od zera. Niedawno kupił dwie wyspy w Indonezji
Wiktor Schmidt, współzałożyciel Netguru, tłumaczy w "Biznes Klasie" Łukasza Kijka, jak w 17 lat zbudował z małego poznańskiego software house'u globalną firmę technologiczną z przychodami rzędu 200 mln zł, bez zewnętrznych inwestorów — inwestując więcej czasu niż pieniędzy. Ostatnie dwa lata były jednak najtrudniejsze w historii spółki z powodu recesji na rynku IT, co zmusiło ją do zwolnienia około 120 osób. Dziś największy potencjał Schmidt widzi w sztucznej inteligencji jako nowej infrastrukturze biznesowej, choć przypomina, że już w 2011 roku razem ze wspólnikiem trafnie przewidział koniec ery kopiowania zagranicznych sukcesów internetowych. Poza technologią Schmidt inwestuje też w nieruchomości — niedawno z grupą przyjaciół kupił dwie bezludne wyspy w Indonezji, na których planuje zbudować hotel, co sam nazywa jedną z bardziej szalonych rzeczy, jakie robi.
Ł. Kijek