Wyższa cena farby nie oznacza lepszej jakości, przekonuje szef Śnieżki
Piotr Mikrut, prezes Grupy Śnieżka, jednego z czołowych producentów farb dekoracyjnych w Polsce, tłumaczy w "Biznes Klasie" Łukasza Kijka, że wyższa cena farby wcale nie musi oznaczać lepszej jakości — jest pewien poziom cenowy, poniżej którego dobrej farby po prostu nie da się zrobić, ale powyżej niego decyduje już coś innego. Marża brutto w branży sięga 40-50 procent, a na sprzedaż w maju od lat wpływają nietypowe czynniki, jak sezon komunijny, gdy rodziny odświeżają mieszkania przed przyjęciem. Śnieżka jest dziś największym graczem w segmencie farb emulsyjnych na Ukrainie, gdzie mimo wojny nadal działa jej fabryka niedaleko granicy z Polską. Mikrut, który sam objął stanowisko prezesa dzięki rodzinnym koneksjom, jest dziś temu przeciwny — w Śnieżce żaden krewny akcjonariuszy nie zajmuje stanowiska operacyjnego, bo o awansie powinny decydować kompetencje, nie pokrewieństwo.
Ł. Kijek