Prezydent i premier skrytykowali działalność Eriki Steinbach
Nie milkną echa po ostrym skrytykowaniu Eriki Steinbach przez polskiego ministra spraw zagranicznych. Radosław Sikorski powiedział o szefowej Związku Wypędzonych, która chce zasiadać w radzie fundacji upamiętniającej wysiedlenia, że "przyszła do naszego kraju z Hitlerem". Sikorski podkreślił również, że sama Steinbach nie była wypędzoną, jej ojciec-lotnik Luftwaffe musiał "czmychnąć, gdyż zwycięsko nacierała Armia Czerwona i Wojsko Polskie".