Stoją w ogromnych kolejkach po to zaświadczenie. Ministerstwo wydało komunikat
- Stoję od szóstej rano. Nie ukrywam, że jest to kłopotliwe, bo trzeba było zorganizować opiekę nad dziećmi - mówi TVN24 kobieta, która podobnie jak setki innych osób stoi w kolejce, aby uzyskać zaświadczenie o niekaralności.