Lublin: Dowód osobisty za towar na tzw. "kreskę" w sklepie
W jednym z lubelskich sklepów policja znalazła 26 dowodów osobistych klientów, którzy kupowali towar na tzw. "kreskę". Sprawa znajdzie swój finał w sądzie.Na policję zgłosił się mężczyzna, który twierdził, że został pobity, a sprawcy ukradli mu dowód. Okazało się jednak, że mężczyzna zapomniał, że kilka godzin wcześniej zostawił dokument w sklepie, jako zastaw za alkohol.