Oto czego rząd nam nie mówi w budżecie na 2023 r.
Rząd przyjął założenia do projektu ustawy budżetowej na 2023 r. Władza zakłada, że inflacja w przyszłym roku wciąż będzie wysoka, a gospodarka spowolni. Jednym z głównych hamulcowych ma być niski wzrost inwestycji, który zdaniem Zjednoczonej Prawicy będzie podmywany przez podwyżki stóp procentowych, wojnę w Ukrainie, czy problemy w Chinach. Problem w tym, że rząd zapomniał dopisać całą listę zarzutów przedsiębiorców, którzy od lat skarżą się na prowadzoną przez niego politykę.