Gdzie jest miejsce dla wodoru? Między ambicją a rachunkiem ekonomicznym
Wodór miał być obietnicą. W przestrzeni kilku lat urósł do rangi symbolu nowej epoki energetycznej. Stał się językiem strategii klimatycznych, elementem politycznej narracji o neutralności emisyjnej i technologicznym wehikułem nadziei dla przemysłu, który nie potrafił odnaleźć się w świecie gwałtownej elektryfikacji. Europa, Japonia, Korea, Niemcy – wszyscy mówili jednym głosem: wodór to paliwo przyszłości.