ORLEN stawia na wodór. Nowe paliwa i miliardowe inwestycje

Wodór to dla ORLENU nie tylko element transformacji, ale też nowy model biznesowy. O jego roli w przemyśle i transporcie rozmawiamy z Grzegorzem Jóźwiakiem, dyrektorem wykonawczym ds. biopaliw i wodoru w Grupie ORLEN.

.
Źródło zdjęć: © Materiały własne

W strategii koncernu wodór zajmuje coraz bardziej centralne miejsce. Nie tylko jako narzędzie dekarbonizacji, ale także źródło nowych przychodów. Jak podkreśla Grzegorz Jóźwiak, ORLEN dostrzega możliwość szerokiego zastosowania tego paliwa w całym łańcuchu wartości.

– Wodór to dla nas zarówno sposób na ograniczenie emisji, jak i impuls do budowy nowych, marżowych linii biznesowych, m.in. biopaliw czy paliw syntetycznych – zwraca uwagę Grzegorz Jóźwiak.

Transformacja wodorowa trwa. ORLEN rozwija instalacje produkcji wodoru odnawialnego, a także infrastrukturę tankowania. Dziś działa kilka stacji, a kolejne są w budowie. W praktyce oznacza to, że wodór – choć wciąż rozwijany – jest już obecny w codziennym funkcjonowaniu transportu publicznego.

Jednocześnie ORLEN koncentruje się na sektorach, gdzie wodór ma największy sens ekonomiczny.

– Nie widzimy dziś uzasadnienia dla szerokiego wykorzystania wodoru w energetyce. Jego naturalnym miejscem jest przemysł, rafinerie, paliwa syntetyczne oraz transport ciężki – zaznacza dyrektor wykonawczy ds. biopaliw i wodoru w Grupie ORLEN.

Więcej o rosnącej roli wodoru w strategii polskiego giganta multienergetycznego w rozmowie Adama Janczewskiego, dziennikarza money.pl.

Net Zero Energy 2026. Rozmowa z Grzegorzem Jóźwiakiem z ORLENU

Płatna współpraca z Międzynarodowymi Targami Poznańskimi
Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl