Płaca minimalna w Niemczech. Dziś informacja dla przewoźników

Przewoźnicy otrzymali zapewnienie, że dziś resort infrastruktury poinformuje w komunikacie, jak mają postępować polscy przewoźnicy w sprawie niemieckich przepisów o płacy minimalnej.

Obraz
Źródło zdjęć: © Kris Duda/Flickr

Dziś MIR poinformuje, jak mają postępować polscy przewoźnicy w związku niemieckimi przepisami o płacy minimalnej - powiedział rzecznik resortu Piotr Popa.

W Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju odbyło się wczoraj spotkanie przedstawicieli przewoźników z wiceministrem Zbigniewem Rynasiewiczem. Wzięli w nim udział m.in. przedstawiciele Polskiego Stowarzyszenia Przewoźników Autokarowych, Polskiej Izby Gospodarczej Transportu Samochodowego i Spedycji, Zrzeszenia Międzynarodowych Przewoźników Drogowych w Polsce i Związku Pracodawców Transport i Logistyka Polska

Od 1 stycznia w Niemczech obowiązuje ustawa o płacy minimalnej; stawka za godzinę, która dotyczy zarówno Niemców, jak i obywateli innych państw pracujących w tym kraju, wynosi co najmniej 8,50 euro za godzinę. Zdaniem władz w Berlinie stawka minimalna obowiązuje również kierowców z firm transportowych spoza Niemiec. W praktyce każda firma transportowa, której samochód przejeżdżałby tranzytem przez terytorium Niemiec, musiałby płacić swoim kierowcom odpowiednio wysokie stawki.

Jak powiedział przewodniczący Związku Pracodawców Transport i Logistyka Maciej Wroński, przewoźnicy otrzymali zapewnienie, że dziś resort infrastruktury poinformuje w komunikacie, jak mają postępować polscy przewoźnicy w sprawie niemieckich przepisów.

_ Udało nam się uzyskać po bardzo burzliwych rozmowach zapewnienie, że jutro ma się ukazać komunikat skonsultowany także z innymi resortami, który będzie dawał jednoznaczne stanowisko, jak ma się zachować polski przedsiębiorca w tej sytuacji _ - zaznaczył Wroński.

Wroński podkreślił, że zdaniem przewoźników działania rządu w tej sprawie są spóźnione o co najmniej kilka miesięcy. _ Tak naprawdę polski przedsiębiorca nie wie, jak się ma zachować w tej sytuacji, czy ma próbować dostosowywać się na siłę do niemieckich przepisów, czy też ma zrezygnować z przewozów, czy może po prostu ignorować to prawo ryzykując, że zostaną na niego nałożone kary _ - zaznaczył Wroński.

W związku z kłopotami polskich przewoźników w prasie w środę pojawiły się ogłoszenia w formie klepsydry, podpisane przez Związek Pracodawców Transport i Logistyka Polska. W ogłoszeniu napisano, że brak natychmiastowych i skutecznych reakcji polskiego rządu w sprawach m.in. pensji minimalnej w Niemczech, _ może doprowadzić do upadku polski sektor transportu drogowego _.

_ Uważamy, że dopóki trwają rozmowy pomiędzy rządem polskim i niemieckim, dopóki Komisja Europejska prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie niemieckiego prawa, nasze ministerstwo spraw zagranicznych, pani premier Ewa Kopacz postara się uzyskać moratorium na stosowanie niemieckich przepisów w stosunku do polskich przewoźników. To by uspokoiło sytuację _ - powiedział Wroński.

W środę w premier Ewa Kopacz rozmawiała z kanclerz Niemiec Angelą Merkel na temat sytuacji polskich przewoźników. Jak poinformowało w komunikacie po rozmowie Centrum Informacyjne Rządu, ustalono, że w najbliższym czasie o sytuacji polskich firm transportowych będą rozmawiać bezpośrednio ministrowie pracy i polityki społecznej oraz infrastruktury i rozwoju obu krajów.

Premier Ewa Kopacz podkreśliła, że Polska ma wątpliwości co do zgodności nowych niemieckich przepisów z prawem UE, w szczególności z regułami rynku wewnętrznego. Minister infrastruktury i rozwoju Maria Wasiak już 23 grudnia 2014 r. zwróciła się do Komisji Europejskiej z prośbą o szczegółową analizę zgodności nowego niemieckiego prawa z prawem UE. Komisja ma w czwartek zwrócić się do Niemiec z prośbą o wyjaśnienia.

Rzecznik niemieckiego ministerstwa pracy Christian Westhoff poinformował, że kolejny kontakt telefoniczny z przedstawicielem polskiego rządu planowany jest na najbliższy piątek.

Źródło w niemieckim ministerstwie pracy powiedziało, że kwestia płacy minimalnej dla zagranicznych kierowców ma być przedmiotem rozmów w Berlinie w przyszłym tygodniu unijnej komisarz ds. zatrudnienia Marianne Thyssen.

Czytaj więcej w Money.pl

Wybrane dla Ciebie
PiS zapowiada likwidację KSeF. Minister finansów reaguje
PiS zapowiada likwidację KSeF. Minister finansów reaguje
Zmiany w L4 wchodzą w życie. Można stracić zasiłek chorobowy
Zmiany w L4 wchodzą w życie. Można stracić zasiłek chorobowy
Historyczna zmiana na Węgrzech. Opozycja triumfuje w wyborach parlamentarnych
Historyczna zmiana na Węgrzech. Opozycja triumfuje w wyborach parlamentarnych
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Ceramika z Bolesławca podbija świat. Wielkie pieniądze za małe kubki
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Węgry czekają na oficjalne wyniki wyborów. Orban pogratulował Magyarowi zwycięstwa
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Rachunek za wojnę z Iranem. Rząd Izraela podał wstępny koszt
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Tak chińskie marki aut podbijają polski rynek. Najnowsze dane
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Donald Trump grozi Chinom. "Jeśli ich przyłapiemy, nałożę cło w wysokości 50 proc."
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Musk oskarża RPA o rasizm i korupcję. "Nie dostanę licencji, bo nie jestem czarny"
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Rywalizacja o znak towarowy "Port Polska". Spółka CPK ma konkurentów
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Oligarchowie na Węgrzech wyrośli pod rządami Orbana. "Kopia systemu z Rosji"
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają
Orban gra na rosyjską ropę? Gotowa alternatywa leży na stole. Węgry ją odrzucają