PiS zapowiada likwidację KSeF. Minister finansów reaguje
Minister finansów Andrzej Domański ocenił w poniedziałek, że Krajowy System e-Faktur działa efektywnie. Jego zdaniem wypowiedzi wiceprezesa PiS Przemysława Czarnka, który stwierdził w weekend, że KSeF "to bandytyzm", są kolejnymi populistycznymi hasłami, których - według Domańskiego - polityk powinien się wstydzić.
Podczas sobotniego spotkania w Koninie Przemysław Czarnek, który jest kandydatem PiS na premiera, nazwał obowiązkowy KSeF dla małych i średnich przedsiębiorców bandytyzmem. Ogłosił, że po objęciu władzy przez Prawo i Sprawiedliwość obowiązek dla tych firm zostanie zlikwidowany. Zapowiedział też uproszczenie systemu podatkowego i zwiększenie rygoru dla największych firm.
KSeF jako system dobrowolny uruchomiono 1 stycznia 2022 r. - za rządów PiS. Jako obowiązkowy, zgodnie z planem rządu Mateusza Morawieckiego, system miał działać od 1 lipca 2024 roku (dla małych firm od 1 stycznia 2025 roku). Rząd Donalda Tuska przesunął start systemu w czasie. Ostatecznie wystartował on 1 lutego 2026 roku. Od 1 kwietnia KSeF obejmuje większość firm, choć wciąż nie wszystkie.
Gaz LPG bez obniżek. Czarnek wyśmiał ustawę Tuska
Minister finansów odpowiada Czarnkowi ws. KSeF
Zdaniem Andrzeja Domańskiego to kolejna populistyczna wypowiedź Czarnka.
- Myślę, że są to słowa, których pan Czarnek będzie się wstydził jeszcze bardziej niż swojej wypowiedzi na temat energetyki odnawialnej, słynnego "OZE-sroze". Bo system KSeF funkcjonuje już w sposób bardzo efektywny. Zadowolenie z systemu rośnie - powiedział szef MF, który przebywał w Seulu.
Dodał, że w systemie do tej pory wystawiono ponad 130 mln faktur.
- Nie wspomnę o tym, że Prawo i Sprawiedliwość samo kiedyś próbowało KSeF wprowadzić, niestety zrobiło to w sposób absolutnie nieudolny. Zostawili nam tak naprawdę minę podłożoną pod polską gospodarkę, bo wdrożenie tego systemu, tak jak chciał PiS w roku 2024, zakończyłoby się katastrofą - ocenił Domański.
KSeF. Oto co trzeba wiedzieć
KSeF to system, w którym przedsiębiorcy wystawiają, przesyłają oraz przechowują faktury elektroniczne. W pierwszym etapie, trwającym od 1 lutego, objął on największe podmioty, natomiast od 1 kwietnia - firmy o obrotach większych niż 10 tys. zł miesięcznie.
Poza KSeF pozostaną najmniejsze podmioty, które do systemu wejdą od początku 2027 r.
W piątek, 10 kwietnia, minister Domański zapowiedział, że resort finansów analizuje możliwość wydłużenia terminu, do którego nie będzie kar za błędne korzystanie z KSeF. Obecnie przepisy zakładają, że przedsiębiorcy do końca 2026 r. nie są karani za błędy związane z korzystaniem z systemu.