185 mld zł na obronę Polski. Szef NBP zaskoczył. Tłumaczy pomysł
- Mamy pomysły, żeby skierować pewien projekt ustawy, który umożliwiłby nam w jeszcze większym zakresie służenie wysiłkowi obronnemu Polski - poinformował podczas środowej konferencji prasowej prezes NBP Adam Glapiński.
W środę zorganizowana została wspólna konferencja prasowa prezydenta Karola Nawrockiego i prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego. - Spotkaliśmy się dzisiaj z prezesem NBP po to, aby znaleźć korzystną, suwerenną, bezpieczną, dobrą i efektywną alternatywę dla SAFE - poinformował Karol Nawrocki. - Dzisiaj, po tygodniach spotkań ekspertów Kancelarii Prezydenta, ale także po działaniach prezesa NBP, doszło do mojego spotkania z prezesem Glapińskim, na którym dyskutowaliśmy o "Polskim SAFE 0 proc." - wyjaśnił.
- NBP jest instytucją wysokiego zaufania publicznego, instytucją narodową. Jesteśmy też częścią europejskiego systemu banków centralnych i wszystkie nasze działania muszą się odbywać w ramach prawa - mówił z kolei Adam Glapiński. - Jeśli będziemy chcieli stworzyć nowe okoliczności, potrzebna jest ustawa. Jesteśmy całkowicie apolityczni, jesteśmy gotowi do współpracy z każdym rządem, z prezydentem, który jest apolityczny, reprezentuje wszystkich Polaków, tak jak bank centralny - przekonywał.
Raz dostał zlecenie na przewóz koperty. Kto zamawia powietrzne taksówki?
- Mamy pomysły, żeby skierować pewien projekt ustawy, który umożliwiłby nam w jeszcze większym zakresie służenie wysiłkowi obronnemu Polski. To jest wysiłek szczególny, bo musi być dokonany w ciągu kilku lat. Takie są wymagania czasu i okoliczności, a tak szczerze mówiąc, już od zaraz powinny być pewne elementy dokonane. I takie możliwości są. I myślę, że na zbiegu tego trójkąta: prezydent, rząd, eksperci NBP, szybko dopracujemy się czegoś, co już zaczniemy robić i efekty tego będą prawie natychmiast widoczne - zapowiedział prezes NBP.
- Trzeba stworzyć silną armię, musimy mieć potężną armię, taką, na jaką nas oczywiście stać, która utnie raz na zawsze jakieś pomysły, że wobec Polski mogłyby być podejmowane jakieś niewłaściwe działania. To nam nakazuje patriotyzm i ten patriotyzm szczególnie w moim pokoleniu i pokoleniach podobnych do mojego jest szczególnie istotny. Chcielibyśmy zostawić po sobie Polskę bezpieczną na tyle, na ile się uda, bo proces zapewniania bezpieczeństwa jest ciągły i wymaga ciągłej troski kolejnych pokoleń, dowódców, prezydentów i rządów - mówił.
- Powtarzam, to, o czym rozmawialiśmy z prezydentem, jest całkowicie apolitycznym przedsięwzięciem, zmierzającym do dużego wysiłku zbrojeniowego, do zgromadzenia odpowiednich funduszy, żeby ten wysiłek zbrojeniowy posłużył budowie silnej armii. I to szybko, żeby od razu ruszyć z pracami, w porozumieniu z rządem. Mam nadzieję, że ta współpraca z rządem będzie bardzo dobra. Z mojej strony nie mogę narzekać, od samego początku, co prawda milcząco, ale jakoś się rozumiemy - przekonywał.
- Należymy do tych najbardziej stabilnych, cieszących się estymą instytucji bankowych i to musi zostać utrzymane. Dlatego z prezydentem o tym mówiliśmy, że tu są pewne wyzwania prawne, ale zaczynamy od tego, co w polskim prawie jest jednoznacznie uregulowane i nie stwarza żadnych problemów, jeśli chodzi o prawo międzynarodowe, a w szczególności europejski system banków centralnych. Ale chcielibyśmy oczywiście to może jeszcze rozszerzyć. I takie możliwości są. Warunkiem tego jest dobra współpraca z rządem, w szczególności z Ministerstwem Finansów, które posiada bardzo dużo dobrych ekspertów. Myślę, że szybko stworzymy dobre zespoły, które te prace szybko zaczną i szybko zakończą pozytywnym efektem - ocenił.
Pomysł wart 185 mld zł
Karol Nawrocki mówił natomiast, że "dzięki pracy pana prezesa, efektywności działań Adama Glapińskiego i całego zarządu NBP, można powiedzieć, że w ostatnich 30 miesiącach za sprawą tej pracy Polacy zarobili znacznie więcej niż 185 mld zł, potrzebnych do sfinansowania polskiego bezpieczeństwa w najbliższych pięciu latach".
- Mamy dla SAFE konkretną, polską, suwerenną alternatywę, która nie będzie wiązała się z żadnymi odsetkami - przekonywał.
- Po to właśnie spotkaliśmy się z panem prezesem, żeby dograć szczegóły tego projektu, który zagwarantuje 185 mld zł, które nie będą się wiązać z żadnymi odsetkami, z żadnym kredytem do roku 2070. Będą miały elastyczność w wyborze sprzętu - czy to z Unii Europejskiej, czy innych regionów świata. Do "Polskiego SAFE 0 proc." potrzebujemy zgody prezydenta, prezesa NBP, ale także zaangażowania polskiego rządu. W tym trójkącie Polskę stać na to, by wprowadzić "Polski SAFE 0 proc." - oświadczył Karol Nawrocki.
- Liczę, że rząd przyjmie tę propozycję w poszukiwaniu alternatywy dla programu europejskiego SAFE - dodał. - Jeśli będzie taka potrzeba, to Kancelaria Prezydenta, by usprawnić ten proces, wyjdzie z inicjatywą ustawodawczą, która mam nadzieję, zostanie podjęta zgodnie z konsensusem wszystkich środowisk politycznych w polskim parlamencie - zapowiedział.
- Dzisiaj wystosuję pismo do premiera Donalda Tuska i wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, zapraszając na spotkanie wokół "Polskiego SAFE 0 proc.". Po dzisiejszym spotkaniu z panem Glapińskim, po analizach specjalistów nie mam wątpliwości, że ze względu na stabilność rozwoju polskich sił zbrojnych, ze względu na kwestie finansowe, prawne "Polski SAFE 0 proc." jest lepszy dla polskich sił zbrojnych niż europejski SAFE z tymi obciążeniami, o których dyskutujemy w polskiej opinii publicznej - przekonywał Nawrocki. Na pytanie, czy zawetuje rządową ustawę ws. SAFE, nie odpowiedział jednak wprost.
Prezydent dostał też pytanie, czy pieniądze z "Polskiego SAFE 0 proc." też miałyby być wydawane głównie na sprzęt produkowany w Polsce - tak jak zakłada program SAFE. - O takich szczegółach nie rozmawialiśmy, natomiast te środki powinny być wydane na to, co najbardziej potrzebne jest polskiej armii, bez pewnych więzów, które są wokół europejskiego SAFE. Jeśli uznajemy, że amerykańskie samoloty F-35 są dobre dla polskich sił zbrojnych i są najlepiej rozwinięte technologicznie na świecie, to z takiego programu jak "Polski SAFE 0 proc." moglibyśmy je kupować. Tak samo z amunicją wojskową i z całym zakresem sprzętu wojskowego - wyjaśnił Nawrocki.
źródło: konferencja prasowa Karola Nawrockiego i Adama Glapińskiego