Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
nieruchomości
20.05.2020 08:56

Deweloperzy idą na rękę klientom. Przez koronawirusa

Kryzys spowodowany epidemią koronawirusa uderza we wszystkie branże, ale w budownictwo mieszkaniowe na razie stosunkowo lekko. Deweloperzy nie widzą odpływu klientów, ale część oferuje specjalne promocje na najbliższe miesiące.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Pixabay)
Deweloperzy walczą o klientów w dobie kryzysu

Wbrew pozorom, ceny mieszkań przez ostatnie dwa miesiące raczej nie spadły. Deweloperzy nie narzekają na brak klientów, a w największych miastach za metr trzeba płacić tyle samo, co na początku roku. A niekiedy nawet więcej.

Potwierdza to raport, przygotowany przez money.pl i Rynek Pierwotny. Wynika z niego, że ceny zamiast spadać - rosną.

Przepytani przez "Rzeczpospolitą" deweloperzy potwierdzają, że znaczącego kryzysu na razie nie odczuli. - Do stanu sprzed epidemii wróciły nasze statystyki dotyczące pytań o ofertę mieszkań, a nawet zauważamy pewne wzrosty - mówi "Rz" Damian Kapitan, prezes spółki Budimex Nieruchomości.

Obejrzyj: Obejrzyj: Banki zmieniają podejście przez wirusa. Trudniej o kredyt hipoteczny

Niektórzy to widzą, dlatego starają się iść klientom na rękę. Doradztwo kredytowe prowadzi już wielu deweloperów. Wśród nich są chociażby Dom Development czy Murapol. Ale nie tylko.

Archicom idzie jeszcze dalej. Jak pisze "Rz", proponuje on swoim klientom specjalną ochronę na czas kryzysu. Co to oznacza? Na przykład jeśli klient straci pracę w ciągu 12 miesięcy od podpisania umowy, to może liczyć na spłatę rat kredytu nawet przez rok.

Klienci inwestycyjni mają gwarancje najmu lokalu przez dwa lata, a ci płacący gotówką mają preferencyjne warunki.

Co z cenami? Archicom daje gwarancje, że jeśli te spadną w ciągu pół roku, to deweloper wyrówna "straty" swoim klientom.

Wielkich obniżek jednak spodziewać się nie należy. - Ceny są pochodną kosztów (zakupu ziemi, materiałów i wykonawstwa) i marży, która w branży deweloperskiej powinna pozostać na bezpiecznym poziomie - uważa Damian Kapitan z Budimeksu.

Na popularności może zyskać natomiast inwestowanie w nieruchomości. - Na sile powinny przybrać zakupy gotówkowe, zwłaszcza w obliczu rekordowo niskich stóp procentowych i ujemnego oprocentowania lokat, z jakim będziemy się zmagać jako inwestorzy - mówi Adam Komorowski, prezes Grupy Cirrus Capital.

Takie przypadki zdarzają się już teraz. Mówił o tym niedawno w money.pl Mateusz Juroszek, szef rady nadzorczej firmy deweloperskiej Atal.

- Widzieliśmy kuriozalne sytuacje, w których ludzie przychodzili kupować mieszkania, bo właśnie wyjęli pieniądze z banku i nie mieli gdzie ich trzymać - mówił.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: nieruchomości, budownictwo, mieszkania, kredyty, deweloperzy
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
20-05-2020

DarioCoś tu się ze sobą kłóci. Skoro ceny nie spadają i sprzedaż nie spada to po co deweloperzy robią opisane w artykule ruchy.. Przecież jest po staremu i … Czytaj całość

20-05-2020

AntonioDeweloperzy muszą sporo płacić za takie artykuły. Podam przykład z Wrocławia - 3 miesiące temu na rynku wtórnym ciężko było znaleźć mieszkanie za 7tys … Czytaj całość

20-05-2020

LoRdjuz myslalem ze nie bedzie sponsorowanego artykulu a tu jednak :-) zrobcie kiedys taki material w ktorym zapytacie przestawicieli deweloperow o to co … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (17)