Sebastian Ogórek

Polacy ruszyli po mieszkania. "Bo wyjęli gotówkę z banku"

- Widzieliśmy kuriozalne sytuacje, w których ludzie przychodzili kupować mieszkania, bo właśnie wyjęli pieniądze z banku i nie mieli gdzie ich trzymać - mówi w programie "Money. To Się Liczy" Mateusz Juroszek, przewodniczący rady nadzorczej dewelopera Atal. Jak dodaje, z taką sytuacją spotkał się przynajmniej kilkukrotnie. - Zdarzało się, że klienci kupowali na początku epidemii po kilka czy kilkanaście mieszkań - zdradza. Juroszek podkreśla również, że wielu klientów anuluje podpisane już umowy ze względu na większe wymagania banków. Te żądają bowiem większego zabezpieczenia kredytu, na przykład zwiększając obowiązkowy wkład własny. Gość programu "Money. To Się Liczy" nie spodziewa się również, by nagle doszło do masowej obniżki cen nieruchomości. - Koszty się nie zmieniły, działki też kupowane były kilka lat temu - tłumaczy Mateusz Juroszek.

Więcej wideo
Stracili milion przez jednego pracownika. Ekspert mówi o ważnej lekcjiStracili milion przez jednego pracownika. Ekspert mówi o ważnej lekcji
Wraca wyścig w kosmosie? "Duże zapotrzebowanie na bycie w branży"Wraca wyścig w kosmosie? "Duże zapotrzebowanie na bycie w branży"
Przejmie rolę złota? Ekspert zwraca uwagę na sygnał banków centralnychPrzejmie rolę złota? Ekspert zwraca uwagę na sygnał banków centralnych
Minister o "elektrycznych potworach". "Przepisy są gotowe, będą kary"Minister o "elektrycznych potworach". "Przepisy są gotowe, będą kary"
Stref wolnych od najmu nie będzie. Rząd skapitulował? Minister zabrał głosStref wolnych od najmu nie będzie. Rząd skapitulował? Minister zabrał głos
Jednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśniaJednoosobowa działalność gospodarcza a umowa o pracę. Szef PIP wyjaśnia
Zmiana na umowę o pracę. Szef PIP: tak będziemy działać do końca rokuZmiana na umowę o pracę. Szef PIP: tak będziemy działać do końca roku
Wybrane dla Ciebie