WAŻNE
TERAZ

Idzie uderzenie w Glapińskiego? Oto plan ukarania go za SAFE 0 proc.

Minister uderza w banki. "Zarabiają kuriozalnie dużo" i "duszą polski rozwój"

"Banki zarabiają cztery razy więcej niż średnio zarabiały w roku przez ostatnie 15 lat, m.in. przez bardzo wysoko oprocentowane kredyty" - stwierdziła w niedzielę minister funduszy Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Jej zdaniem, banki "duszą" rozwój Polski, a nie go finansują.

Minister Pełczyńska-Nałęcz uważa, że banki "duszą" rozwój PolskiMinister Pełczyńska-Nałęcz uważa, że banki "duszą" rozwój Polski
Źródło zdjęć: © EAST_NEWS | Wojciech Olkusnik
Michał Wąsowski

Pełczyńska-Nałęcz po raz kolejny w ostatnim czasie skrytykowała banki. Na portalu X napisała, że jej propozycja wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków banków wywołała "reakcję pro-bankowego lobby".

"Dowiadujemy się, że banków nie wolno tykać, bo grozi to jakimś strasznym kataklizmem. A w ogóle i tak nie warto nic robić, bo banki wszystko odbiją sobie na klientach. Niezła mieszanka zastraszania i powielania postaw "wyuczonej bezradności". Tym bardziej czas i powód aby się z tym mitami rozprawić" - napisała minister funduszy.

Pełczyńska-Nałęc: Banki zarabiają kuriozalnie dużo

Minister postanowiła obalić krążący jej zdaniem "mit", że banki zarabiają, "ale to nie ich wina", tylko efekt wysokich stóp procentowych.

"Banki nie po prostu zarabiają, a zarabiają kuriozalnie dużo. Cztery razy więcej niż średniorocznie w minionych 15 latach. Zarabiają ponieważ z jednej strony: oferują bardzo niskie oprocentowanie oszczędzającym - znacznie poniżej inflacji, a z drugiej bardzo wysoko oprocentowane kredyty. Czyli "pozyskują" pieniądze bardzo tanio, a sprzedają bardzo drogo. Różnica pomiędzy jednym a drugim jest w Polsce największa w Europie" - stwierdziła Pełczyńska-Nałęcz.

Odpowiedziała tym samym na argument ministra finansów Andrzeja Domańskiego, który przekonywał w Polskim Radiu, że banki zarabiają dzięki stopom procentowym.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Znany miliarder ujawnia po latach. "Stracona okazja"

Odniosła się również do jej zdaniem mitu, jakoby oprocentowanie kredytów musiało być większe od bazowej stopy NBP. "To po prostu bzdura" - ocenia minister. Jako przykład wskazała sytuację z lipca 2024 r., kiedy to średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych "było niższe niż bazowa stopa banku centralnego aż w 18 krajach UE". Przypomniała, że "w Polsce w tym czasie kredyt hipoteczny o ponad 2 proc. przewyższał stopy NBP i był najdroższy w UE".

Minister funduszy: Banki duszą polski rozwój

Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz odniosła się też do opinii o tym, że "banki finansują polski rozwój":

Wręcz przeciwnie. Banki duszą dzisiaj polski rozwój. Mając nadmiar pieniędzy w ogóle nie muszą zabiegać o klienta. Oferują więc takie warunki kredytów, że niewielu może sobie na nie pozwolić. Efekt? W Polsce mamy najmniej w Unii kredytów rozwojowych. A inwestycje w firmach zmniejszyły się rok do roku o 7.8 proc. - napisała minister.

Na koniec szefowa resortu funduszy odniosła się też do innego "mitu": że obłożenie banków dodatkowym podatkiem i tak przełoży się na klientów.

"Nie ma się czym odgrażać - bo w pewnym sensie o to właśnie chodzi. Na oszczędnościach ludzi już więcej banki nie zarobią (bo i tak drą niemiłosiernie i mniej oprocentować się wkładów nie da). Banki pozbawione "manny z nieba" będą wreszcie musiały "ruszyć do roboty" i szukać zarobku tam gdzie powinny - w kredytowaniu polskich przedsiębiorstw i wpuszczaniu pieniędzy w polski rozwój. Bo tylko zwiększając skalę działalności będą w stanie odbudować stracone zyski. I dlatego podatek od "manny z nieba" jest dobrym rozwiązaniem. Zmusi banki do finansowania polskiego rozwoju. A niezasłużone bogactwo zostanie przywrócone ludziom i posłuży do sfinansowaniu najważniejszych potrzeb np. takich jak obronność czy ochrona zdrowia" - oceniła Pełczyńska-Nałęcz.

Poprosiliśmy Związek Banków Polskich o komentarz do słów minister funduszy - opublikujemy go niezwłocznie po jego otrzymaniu.

Minister finansów dementuje, branża odpowiada

Przypomnijmy, że Pełczyńska-Nałęcz wywołała dyskusję o zyskach banków proponując nowy podatek dla tego sektora. Na propozycję tę odpowiedzieli m.in. minister finansów Andrzej Domański i minister aktywów państwowych Jakub Jaworowski.

Domański stwierdził m.in., że banki już teraz płacą w Polsce bardzo wysokie podatki i ocenił, że sektor bankowy "w tej chwili finansuje gospodarkę", bo polskie firmy po pożyczki zwracają się właśnie do sektora bankowego. "Banki (...) są - jeżeli chodzi o sektory gospodarki - największym płatnikiem. To jest z CIT-u ponad 13 mld zł (...), mamy jeszcze osobny podatek już nałożony na banki, to jest ponad 6 mld zł dodatkowego świadczenia" - informował w Programie Trzecim Polskiego Radia Domański. Minister finansów przyznał jednak, że wyniki banków są "faktycznie wysokie", choć - jak wspomnieliśmy wcześniej - tłumaczył to stopami procentowymi.

Domański przekonywał też, że ponieważ ponad 50 proc. aktywów w sektorze bankowym to podmioty kontrolowane przez państwo, to ich zyski "trafiają w tej czy w innej formie w bardzo dużej mierze do budżetu".

Z kolei szef MAP Jakub Jaworowski ocenił pomysł Pełczyńskiej jako "zły". "Nie uważam, że były to nadmiarowe zyski, są one elementem cyklu gospodarczego i dosyć wysokich stóp procentowych, a nie odpowiadają za nie ani banki, ani rząd. Te nawoływania są nie na miejscu - mówił.

Na propozycję minister funduszy odpowiedział również Związek Banków Polskich. - Pomysły tego typu są skrajnie niebezpieczne. Stoją w absolutnej sprzeczności z planami inwestycyjnymi zapowiedzianymi przez premiera Donalda Tuska. Sektor bankowy ma fundamentalną rolę do odegrania w procesie finansowania tych inwestycji - mówił w rozmowie z Money.pl dr Tadeusz Białek, prezes Związku Banków Polskich (ZBP).

Wybrane dla Ciebie
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
Ukraina uderzyła w czuły punkt Rosji. Jest problem z eksportem ropy
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
"Poczta Polska jest na plusie". Były prezes zaskoczony odwołaniem
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Właściciele kotów z nowym obowiązkiem. Jest kluczowa poprawka do projektu
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Ważne zmiany w prawie. W firmach szykują się masowe kontrole płac
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Energetyka Ukrainy w gruzach. Tyle ma kosztować jej odbudowa
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Protest w zakładzie z Grupy Orlen. Prezydent Inowrocławia pisze do Donalda Tuska
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Wyrok, jakiego jeszcze nie było. Giganci cyfrowi odpowiadają za uzależnienie dzieci
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Przekręt na "Czyste Powietrze". CBA zatrzymało prezesa spółki
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Prezes Poczty Polskiej odwołany. Tak uzasadnia to ministerstwo
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Reaktywacja giganta motoryzacyjnego? Nieprzypadkowe miejsce i szyld
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Pocisk uderzył w jedyną irańską elektrownię atomową. Oto co wiemy o tym obiekcie
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"
Cena rosyjskiej ropy przebiła 100 dol. za baryłkę. "Wojna w Zatoce nabija kabzę Putina"