Wykaz prac legislacyjnych Rady Ministrów niebawem zostać uzupełniony o nowelizację ustawy o rodzinnym kredycie mieszkaniowym i bezpiecznym kredycie 2 proc. - informuje "Rzeczpospolita", która zapoznała się z dokumentem.
Z opisywanego przez dziennik projektu wynika, że resort rozwoju i technologii wraca do pomysłu preferencyjnego finansowania wpłat, które dziś często blokują dostęp do najmu w budownictwie społecznym.
Według szacunków MRiT problem może dotyczyć ok. 40 proc. gospodarstw domowych. Barierą bywa partycypacja w Towarzystwach Budownictwa Społecznego (TBS) lub Społecznych Inicjatywach Mieszkaniowych (SIM) oraz wkład mieszkaniowy w spółdzielni: zwykle to ok. 15-30 proc. wartości lokalu albo kosztów budowy, co w praktyce może oznaczać kilkadziesiąt tys. zł, a czasem ponad 100 tys. zł.
WIDEONiepokojąca prognoza. Tak zestarzeje się Polska
Kredyt konsumencki z hipotecznym oprocentowaniem
- Tworzymy instrument w części analogiczny do już funkcjonującego rodzinnego kredytu mieszkaniowego zwanego inaczej kredytem bez wkładu własnego - mówił "Rzeczpospolitej" Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii.
Chcemy, by banki na partycypację lub wkład budowlany udzielały kredytu konsumenckiego. Będzie on objęty gwarancją Banku Gospodarstwa Krajowego. W zamian za to oczekujemy od banków, które będą oferować ten produkt, że zastosują oprocentowanie takie, jak przy kredytach hipotecznych. Dzięki temu zapewnimy kredytobiorcom dostęp do finansowania nie gorszego niż to, z którego korzystają osoby zaciągające kredyt mieszkaniowy, co będzie dla nich rozwiązaniem zdecydowanie korzystnym - dodał.
W rozmowie z "Rzeczpospolitą" dr Jacek Furga, przewodniczący Komitetu ds. finansowania nieruchomości Związku Banków Polskich, wskazywał na znaczenie państwowego zabezpieczenia. - Jeśli będzie gwarancja banku i to państwowego, to jest to dla nas wystarczające zabezpieczenie - powiedział.
Znacząca różnica oprocentowania
Jarosław Sadowski, dyrektor departamentu analiz Rankomatu, oceniał, że różnica kosztów może być wyraźna.
- Kredyty hipoteczne o zmiennej stopie są teraz oprocentowane na poziomie ok. 5,8 proc. (...) podczas gdy przy kredytach gotówkowych oprocentowanie może wynieść np. 14 proc. - mówił, zwracając uwagę także na możliwe prowizje i ubezpieczenia.
Z projektu wynika, że z nowego kredytu skorzystają osoby bez własnego domu, mieszkania i bez spółdzielczego prawa do lokalu. Gwarancja obejmie maksymalnie 100 tys. zł, a jej koszt to 1 proc. (do 1000 zł).
Resort zakłada spłatę od pięciu do 15 lat, a w razie uruchomienia gwarancji BGK przewidziano mechanizm rozwiązania umowy i przekazania środków do banku; zwrot zwaloryzowanej partycypacji po zakończeniu najmu może potrwać do 12 miesięcy. MRiT szacuje, że do 2030 r. z kredytu skorzysta ok. 30 tys. gospodarstw.