Wiceminister wypalił na komisji. Awantura wokół cen mieszkań

Polacy inwestują swoje środki w mieszkania, uciekając przed inflacją. Założenie jest takie, że kupujący nie stracą i że ceny mieszkań rosną - powiedział w trakcie obrad Sejmowej Komisji Infrastruktury wiceminister rozwoju i technologii Jacek Tomczak, broniąc w ten sposób kredytu "na start". Wypowiedź polityka wywołała w sieci prawdziwą burzę.

W?adys?aw Kosiniak-Kamysz w Poznanu
Fot. Lukasz Gdak/East News, Poznan, 10.10.2023  Konferencja prasowa z udzialem prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Wladyslawem Kosiniakiem- Kamyszem
N/z Jacek Tomczak
Lukasz GdakJacek Tomczak, wiceminister rozwoju i technologii (z lewej)
Źródło zdjęć: © East News | Lukasz Gdak

Spór w rządzie w sprawie kredytu 0 proc. trwa. Mimo sprzeciwu Lewicy i Polski 2050, pomysł wciąż forsują głównie politycy PSL. Czy dopłaty do kredytów mają sens i czy nie doprowadzą, jak w przypadku poprzednich programów mieszkaniowych, do wzrostu cen nieruchomości? Przedstawiciele partii politycznych tworzących koalicję rządzącą mają na ten temat różne zdania, dlatego wciąż nie wiadomo, czy program wejdzie w życie.

Kolejne dni nie przybliżają nas do rozstrzygnięcia sporu. Jest wręcz odwrotnie. W czwartek wybuchła burza po wypowiedzi Jacka Tomczaka, wiceministra rozwoju i technologii.

W długofalowej polityce mieszkaniowej Polacy inwestują w mieszkania m.in. po to, żeby uciekać ze środkami przed inflacją - stwierdził w trakcie obrad sejmowej Komisji Infrastruktury.

- Założenie jest takie, że nie stracą, czyli że ceny rosną. Nie mamy w tym roku żadnych instrumentów wsparcia dla młodych i rodzin w zakresie kredytowym, a ceny wzrosły bardzo podobnie. W ubiegłym roku było to 9 proc., w tym jest to już 7 proc. - dodał.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ministerstwo przyznaje się do błędu. "Wpis powinien być precyzyjny"

Tomczak przekonywał, że rządzący "mają ograniczony wpływ na ceny". - Możemy temu przeciwdziałać, dostarczając większą liczbę mieszkań. W ten sposób możemy zapchać tę dziurę, która wynosi przynajmniej 1,5 mln mieszkań i jest główną przyczyną wzrostu cen - powiedział wiceminister.

Słowa te wzburzyły internautów. "Oczekujemy wyjaśnień, dlaczego program kłamliwie ma wspierać młodych skoro celem jest ochrona kapitału inwestujących w nieruchomości" - pisze jeden z komentujących.

Inny pyta: "Czyli powtarzana przez ministra Tomczaka fraza 'dobro polskich rodzin' już jest nieaktualna? Teraz będzie "dobro polskich filpperów, spekulantów i deweloperów". "On wprost mówi, że ceny mieszkań mają rosnąć, bo ludzie poinwestowali w nieruchomości" - brzmi kolejny wpis. Inny komentujący dodaje: "To piękne pokazuje, że niektórym wystarczy pozwolić mówić i sami przedstawiają swoje prawdziwe intencje". Jakub nie dowierza i zastanawia się: "Istnieje szansa, że oni nie wiedzieli, że jest to nagrywane i będzie udostępnione?".

Użytkownicy platformy X szybko przypomnieli też tekst "Gazety Wyborczej, która w marcu tego roku ujawniła, że Tomczak rozmawiał z właścicielami firm deweloperskich z Poznania o wsparciu finansowym jego kampanii wyborczej. Początkowo wiceminister nie zaprzeczył tym informacjom, przyznając, że "zna wielu przedsiębiorców z tej branży". Po kilku godzinach jednak na drodze autoryzacji Tomczak zmienił zdanie, a informacje o spotkaniach z deweloperami nazywał "kompletnymi bzdurami i insynuacjami" - czytamy w dzienniku.

W pierwszym roku działania koszt programu to 500 mln zł

11 września minister rozwoju i technologii Krzysztof Paszyk informował, że środki na budownictwo społeczne, kredyt "na start" i budownictwo własnościowe "są uwzględnione w przyszłorocznym budżecie". Według wstępnych szacunków pierwszy rok funkcjonowania programu kredytowego w przyszłym roku kosztowałby nieco ponad 500 mln zł i "nie jest to dominująca kwota ze środków przeznaczonych na mieszkalnictwo w przyszłym roku, w kwocie blisko 4,5 mld zł".

Według informacji resortu finansów, w projekcie budżetu na 2025 r. na budownictwo mieszkaniowe przewidziano środki w kwocie 4,28 mld zł, z czego 1,6 mld jest w rezerwach.

Powódź zatopi program mieszkaniowy? "Protestuję"

Za projekt ustawy ws. kredytu mieszkaniowego odpowiada MRiT. Według wcześniejszych zapowiedzi, nowy kredyt mieszkaniowy, zastępujący Bezpieczny Kredyt 2 proc. i rodzinny kredyt mieszkaniowy, ma zapewnić finansowe wsparcie w formie dopłat do rat. Zgodnie z propozycją warunkiem uzyskania dopłat w ramach projektu miałoby być spełnienie kryterium dochodowego, które oparto o pierwszy próg podatkowy, czyli roczny dochód na poziomie 120 tys. zł brutto.

W środę ogłoszono, że "w obecnej sytuacji środki z kredytu 'na start' zostały przesunięte dla powodzian". Minister rozwoju został zapytany w TVN24 czy w takim razie po powodzi prace nad rządowym projektem kredytu, trafią do szuflady. - Zdecydowanie protestuję. Uważam, że potrzeby mieszkaniowe dzisiaj Polaków każą, by tego problemu nie odsuwać. Połowa Polaków w wieku 25-35 lat nie ma szans na własne mieszkanie - stwierdził Paszyk.

Wybrane dla Ciebie
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
Tankowce zawracają z Cieśniny Ormuz. Orlen wydał oświadczenie ws. ropy
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
LOT zawraca samolot. ZEA zamykają przestrzeń
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Napięcie w Cieśninie Ormuz. "Żaden statek nie przepłynie"
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ataki pogłębiają kryzys Iranu. Gospodarka pod rosnącą presją
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ropa po 150 dol.? Skandynawia kreśli czarne scenariusze
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Ataki Iranu obejmują Katar. To zagrożenie dla dostaw gazu do Polski? Minister Energii odpowiada
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Atak na Iran zamyka niebo. Loty masowo wstrzymywane
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Polska sprowadza LNG z Kataru. "Źródło ogromnej niestabilności"
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Czy USA mają gotowy plan politycznej transformacji Iranu? [OPINIA]
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
Izrael i USA atakują Iran. Ministerstwo Infrastruktury reaguje
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
USA i Izrael uderzają w Iran. Stawką jest bomba atomowa
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat