Wielki spór o WIBOR przed TSUE. Stawką przyszłość rynku hipotek

Czy sądy mogą kontrolować kredyty WIBOR-owe? TSUE rozpatruje sprawę, która może zaważyć na przyszłości kredytów złotowych. W środę przesłuchał strony: PKO BP broni legalności wskaźnika, klient zarzuca brak rzetelnej informacji. Opinia rzecznika TSUE już 11 września. Wyrok – w 2026 roku.

Wielki spór o WIBOR przed TSUE. Stawką przyszłość rynku hipotekWielki spór o WIBOR przed TSUE. Stawką przyszłość rynku hipotek
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Daniel Turbasa
Karolina Wysota

11 czerwca przed Trybunałem Sprawiedliwości UE odbyła się rozprawa dotycząca kredytu hipotecznego opartego na WIBOR-ze. TSUE przesłuchał przedstawicieli banku, klienta, polskiego rządu oraz Komisji Europejskiej. Opinia rzecznika generalnego ma zostać ogłoszona 11 września tego roku. Wyroku należy spodziewać się w 2026 roku.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej rozpatruje pytanie prejudycjalne dotyczące kredytu hipotecznego oprocentowanego wskaźnikiem WIBOR. Kluczowy dylemat brzmi: czy sąd krajowy może kontrolować WIBOR w postępowaniu cywilnym – a jeśli tak, to co dalej? Czy wystarczy usunąć wskaźnik z umowy i pozostawić samą marżę? A może konieczne będzie unieważnienie całej umowy?

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Praca zdalna to za mało. Oni poszli znacznie dalej

W centrum sporu znajduje się nie tyle sam wskaźnik, co sposób, w jaki bank poinformował klienta o jego konstrukcji i wpływie na koszt kredytu. Sprawa dotyczy umowy zawartej w 2019 roku z PKO Bankiem Polskim. Kredytobiorca twierdzi, że bank nie wyjaśnił w wystarczający sposób, jak działa WIBOR, i wprowadził go w błąd. Z kolei bank – wraz ze wspierającymi go instytucjami, w tym rządem Polski i Komisją Europejską – podkreśla, że WIBOR jest zgodny z prawem krajowym i unijnym, spełnia wysokie standardy przejrzystości i nie powinien podlegać kontroli sądu cywilnego.

Dwie różne strategie walki

Podczas rozprawy 11 czerwca 2025 r. stanowisko PKO BP przedstawili prof. Michał Romanowski i Anna Cudna-Wagner. Podkreślali, że WIBOR jest zgodny z rozporządzeniem BMR oraz krajowymi regulacjami, nadzorowany przez KNF, a umowa kredytowa spełniała wszystkie obowiązki informacyjne.

– Atakowanie WIBOR-u to nie walka o prawa konsumentów, lecz próba podważenia stabilnego systemu finansowego – stwierdził prof. Romanowski.

Z kolei mec. Sebastian Frejowski, pełnomocnik kredytobiorcy, przekonywał, że bank nie dostarczył klientowi rzetelnych informacji o kosztach kredytu ani nie wyjaśnił w przystępny sposób, jak ustalana jest wartość wskaźnika – co uniemożliwiło podjęcie świadomej decyzji. Jego zdaniem dokumentacja dotycząca WIBOR była niezrozumiała dla przeciętnego konsumenta i adresowana do profesjonalnych uczestników rynku finansowego. Dlatego konieczna jest – według pełnomocnika – sądowa weryfikacja tych praktyk.

Dlaczego ta sprawa jest ważna?

Stanowiska zajęły również Komisja Europejska i przedstawiciele Portugalii. Podkreślili, że wskaźniki takie jak WIBOR czy EURIBOR są objęte ścisłym nadzorem i zgodne z unijnym prawem. Ich zdaniem dopuszczenie krajowych sądów do badania uczciwości tych wskaźników na podstawie dyrektywy 93/13 o nieuczciwych warunkach umownych mogłoby doprowadzić do chaosu regulacyjnego i rozbieżności w orzecznictwie w całej UE. Jak dużego? O tym można przeczytać TUTAJ.

Sprawa ma potencjalnie ogromne znaczenie dla rynku kredytów złotowych. Ewentualne unieważnienie umowy – o czym mowa w pytaniu prejudycjalnym – skutkowałoby tzw. "darmowym kredytem". Z kolei "odwiborowanie" oznaczałoby istotnie tańszą hipotekę, oprocentowaną wyłącznie marżą banku.

WIBOR stanowi podstawę oprocentowania większości hipotek udzielanych w Polsce. Jego zakwestionowanie mogłoby uruchomić falę pozwów i wpłynąć na stabilność sektora bankowego. Banki ostrzegają, że skutkiem może być ograniczenie dostępu do finansowania, wzrost kosztów kredytów i spadek inwestycji.

Pełnomocnicy kredytobiorcy podkreślają natomiast, że celem nie jest destabilizacja rynku, lecz zapewnienie uczciwości i równowagi stron umowy. Spór dotyka fundamentalnego pytania: czy zgodność z regulacjami wystarcza, by uznać, że konsument był właściwie poinformowany – i czy sądy krajowe mają prawo to badać.

Karolina Wysota, dziennikarka money.pl

Wybrane dla Ciebie
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.