Wyrok TSUE w sprawie frankowiczów. Banki straszą czy "rzetelnie informują"?

To nie straszenie, a informowanie klientów, jak zareaguje bank, gdy kredytobiorca podejmie działania w kierunku unieważnienia umowy – przekonuje Związek Banków Polskich. To jego reakcja na wyrok unijnego trybunału ws. kredytów we frankach. Inaczej widzi to Rzecznik Finansowy.

Wiceprezes ZBP Jerzy Bańka przekonuje, że banki nie straszą kredytobiorców, a jedynie uprzedzają, że unieważnienie umów kredytowych ciągnie za sobą określone konsekwencje
Źródło zdjęć: © PAP | Marcin Obara/ PAP
Martyna Kośka

Frankowicze mieli nadzieję, że przełomowy wyrok w sprawie państwa Dziubaków (unijny trybunał stanął po ich stronie) da im konkretne argumenty w walce z bankami, a wręcz umożliwi szybkie i bezbolesne rozstanie z umowami. W rzeczywistości powodów do entuzjazmu jest mniej: każda sprawa jest inna, a precedensowe orzeczenie może zostać przez analogię zastosowane tylko w identycznym stanie prawnym. I nawet jeśli dany klient będzie mógł oprzeć się na tym rozstrzygnięciu, to wcale nie musi wyjść ze starcia z bankiem jako wygrany.

Banki przypominają, że są gotowe unieważniać umowy, ale to nie znaczy, że klienci nie będą mieli wobec nich żadnych zobowiązań.

W razie unieważnienia najprawdopodobniej będą się domagały wynagrodzenia za korzystanie z kapitału. Sugerują, że powinno to odpowiadać temu, co bank stracił, nie mając dostępu do tych pieniędzy. Ewentualnie powinna to być wartość korzyści, jakie kredytobiorca osiągnął dzięki używaniu kapitału.

Obejrzyj: UOKiK o wyrokach TSUE. "Banki chcą oddać jak najmniej"

W mediach powtarzała się informacja, że Raiffeisen może się domagać od państwa Dziubaków 800 tys. zł (to właśnie w tym banku zaciągnęli kredyt) – bardzo dużo, gdy wziąć pod uwagę, że wzięli kredyt na 400 tys. zł i spłacili 220 tys., a do spłaty wciąż pozostało im aż 520 tys. zł. Bank przekonywał później, że w rzeczywistości chodzi o mniejszą kwotę.

Takie stawianie sprawy to straszenie klientów, którzy rozważają złożenie pozwu przeciwko bankowi – uważa rzecznik finansowy.
- Ani ja, ani moi prawnicy nie widzimy podstaw prawnych do roszczeń banków dotyczących wynagrodzenia za korzystanie z kapitału w razie unieważnienia umowy – powiedział Rzecznik Finansowy prof. Mariusz Golecki w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Dodał wprawdzie, że banki mają prawo do wystąpienia z roszczeniem, ale podkreślił też, że "z naszej analizy przepisów i orzecznictwa wynika, że jest niewielkie prawdopodobieństwo, że sądy będą je uwzględniać".

Jerzy Bańka, wiceprezes Związku Banków Polskich, przekonuje, że nie jest to żadne straszenie, lecz rzetelne informowanie klientów o skutkach ich decyzji procesowych.

- Zgodnie z orzeczeniem TSUE z 3 października sąd musi przedstawić klientowi szczegółowe skutki nieważności, pyta więc bank, jaka jest jego cena i jakie działanie będzie podejmował – powiedział w rozmowie z "Rz".

Dodał, że banki mają prawo do wynagrodzenia za korzystanie kapitału w razie unieważnienia umowy, co wynika z przepisu regulującego bezpodstawne wzbogacenie.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości