Zmiana dla kredytobiorców. Raty pożyczek będą obliczane po nowemu

W Polsce trzeba zmienić wskaźniki, na podstawie których oblicza się raty kredytów. Tego wymaga unijne prawo. Na szczęście posiadacze pożyczek nie powinni odczuć tego w drastyczny sposób.

Już od przyszłego roku raty kredytów będą obliczane po nowemu
Źródło zdjęć: © East News | PIOTR FOTEK/REPORTER
Marcin Łukasik

Dziś rata kredytu składa się z dwóch elementów: marży, którą pobiera bank oraz stawki rynkowej WIBOR, która przeważnie ustalana jest na trzy miesiące. I właśnie wokół WIBOR-u jest całe zamieszanie.

WIBOR powinien odwzorowywać to, na jaki procent banki pożyczają między sobą pieniądze. Sęk w tym, że do takich transakcji nie dochodzi. Stawka jest więc umowna i nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.

OGLĄDAJ: Co dalej ze stopami procentowymi

Ta "deklaratywność" otworzyła furtkę dla różnych spekulantów, którzy np. manipulowali LIBOR-em, czyli podobną stawką jak WIBOR tylko, że na rynku międzybankowym w Londynie.

Unijni urzędnicy powiedzieli: "koniec z tym, stawka musi odpowiadać realnym transakcjom". I tak powstało rozporządzenie BMR. 1 stycznia 2020 roku mija w Polsce czas na wdrożenie tych przepisów - przypomina portal next.gazeta.pl.

Opcje są trzy. Pierwsza, którą forsuje warszawska giełda papierów wartościowych, to tzw. "nowy WIBOR", który byłby oparty na dobrze uzasadnionych deklaracjach banków. Ta wizja nie podoba się jednak Narodowemu Bankowi Polskiemu.

Ten chce uzależnić nową stawkę wysokości rat od oprocentowania depozytów, zbieranych przez banki od firm czy instytucji finansowych. Z kolei ten pomysł nie podoba się bankom prywatnym.

W bramce nr 3 jest pomysł wiceministra finansów Piotra Nowaka, który chce by oprocentowanie kredytów złotowych zależało od głównej stopy procentowej NBP. To oznaczałoby, że bank centralny miałby pełnią władzy nad poziomem rat kredytów.

Prace nad znalezieniem rozwiązania trwają. Banki zapewniają jednak, że przejście między wskaźnikami nie powinno być odczuwalne dla klientów banków. Innymi słowy - nie należy się spodziewać znaczącej podwyżki lub spadku poziomu rat.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów