Fundacja pod batutą Brzoski i Sołowowa pokazała program. Jest np. tańsza energia

Fundacja Think Tank The Company zainaugurowała program "Polska Przedsiębiorcza", który ma wzmacniać konkurencyjność polskich firm i budować partnerstwo biznesu z państwem. Inicjatywa obejmuje m.in. postulaty dotyczące tańszej energii, deregulacji oraz rozwiązań wspierających inwestycje.

Rafał Brzoska i Michał SołowowRafał Brzoska i Michał Sołowow
Źródło zdjęć: © Money.pl, East News | ZipZapic.com, Łukasz Kijek, Dawid Wolski, Mateusz Grochocki
Jacek Losik

Think Tank The Company został utworzony z inicjatywy środowiska przedsiębiorców. Przewodniczącym Rady Fundacji jest Rafał Brzoska, a przewodniczącym Rady Biznesu Michał Sołowow. To ośrodek analityczno-doradczy, wyrastający z polskiej społeczności przedsiębiorców 2500 firm z ponad 100 branż.

- Potrzebujemy dziś nowego porozumienia między biznesem a państwem oraz strategii wspierania przedsiębiorczości i ekspansji polskich firm - powiedział Rafał Brzoska, prezes i założyciel InPostu oraz przewodniczący Rady Fundacji Think Tank The Company.

- To nie jest tak, że Wielka Brytania czy Włochy mają lepszy system podatkowy i mniej biurokracji. Różnica jest taka, że tam przedsiębiorca jest partnerem państwa. Nie jest wrogiem, podejrzanym, oszustem, "Januszem biznesu" - powiedział na konferencji prasowej inaugurującej program.

Jedno dziecko to 600 tys. zł? Ekonomista wylicza koszty

W swoim wystąpieniu przedsiębiorca zwrócił też uwagę na pozycję Polski wśród 38 krajów OECD pod względem przyjazności systemu podatkowego, wskazując, że znajduje się ona na czwartym miejscu od końca. Jako przykład sprawczości środowiska biznesowego podał inicjatywę deregulacyjną SprawdzaMY, informując, że ok. 200 propozycji weszło w życie.

Priorytet Think Tanku The Company

W ramach programu przedstawiono Mapę drogową Polski Przedsiębiorczej, która ma wyznaczać priorytetowe działania na najbliższe 18 miesięcy. Zapowiedziano, że Think Tank The Company skoncentruje się na czterech obszarach: etos i aspiracje przedsiębiorcy, internacjonalizacja polskich marek, energia i konkurencyjność, produktywność.

Uczestnicy konferencji oceniali, że dotychczasowy model rozwoju oparty na niskich kosztach pracy stopniowo się wyczerpuje.

Małgorzata Adamkiewicz, przewodnicząca rady nadzorczej Adamed, mówiła np., że Polska "musi konkurować innowacjami". Na pytanie, co zrobić, aby to było możliwe, odpowiedziała, że "to przyjazne regulacje, które będą sprzyjać planowaniu długoterminowemu i budżetom", "transfer nauki do biznesu", a także "stworzenie warunków dla biznesu, by w Polsce powstawały startupy".

- Po trzecie, nie będzie stabilnej gospodarki, jeżeli polskie firmy nie wyjdą za granicę. Jedynie 1 proc. firm jest odpowiedzialne za 50 proc. polskiego eksportu, a 4 proc. w ogóle tylko eksportuje. To jest ogromne, bardzo trudne przedsięwzięcie i tu wymagamy wsparcia państwa - powiedziała Małgorzata Adamkiewicz.

Młodzi nie chcą być przedsiębiorcami

Wśród problemów wskazywanych przez przedsiębiorców pojawił się również spadek zainteresowania zakładaniem firm wśród młodych. Przytoczono badanie Global Entrepreneurship Monitor, według którego własne przedsiębiorstwo planuje założyć 3 proc. młodych Polaków. Podkreślono, że to jeden z najniższych wyników na świecie i najniższy dla Polski od początku prowadzenia badania.

- Jeśli nie zmienimy postrzegania przedsiębiorczości, nie tylko nie będzie nowych biznesów, ale te które dziś są gigantami i tworzą miejsca pracy będą krytycznie zagrożone - powiedział Michał Wypychewicz, przewodniczący rady nadzorczej ZPUE.

Za kluczowy warunek konkurencyjności części branż uznano też koszty energii. - Mamy najdroższy na świecie prąd dostarczany do przedsiębiorców. W większości miesięcy w roku mamy najdroższy gaz na świecie. To są dwa podstawowe komponenty kosztu energii, które u nas po prostu są najdroższe - powiedział Michał Sołowow, założyciel i właściciel MS Galleon Group.

Najbogatszy Polak wskazał jednocześnie, że odpowiedzią na to wyzwanie mogą być SMR, czyli małe reaktory modułowe.

Estoński CIT

Wśród postulatów pojawił się także wątek inwestycji: przedsiębiorcy wskazywali, że firmy powinny móc przeznaczać większą część wypracowanych zysków na rozwój, szybciej wdrażać technologie oraz krócej czekać na decyzje administracyjne. Według doniesień jako jedno z narzędzi wspierających ten kierunek wskazywano estoński CIT, nad którego upowszechnieniem mają trwać prace.

- CIT-u w obecnym wydaniu nie da się obronić. Ponad 360 stron tekstu, ponad 160 wyjątków od kosztu uzyskania przychodu. Ponad 400 tys. wydanych wiążących interpretacji podatkowych w obszarze prawa podatkowego. Jesteśmy w podatkowym matriksie - powiedział Krzysztof Pawiński, prezes Maspeksu.

Dodał, że Think Tank The Company we współpracy z SGH ma zaprezentować w przyszłym roku kompletną koncepcję podatku od zysków dystrybuowanych, czyli CIT-u estońskiego. Wskazał również na procedurę oceny oddziaływania na środowisko, oceniając, że obecnie potrafi ona spowalniać inwestycje nawet o 12-18 miesięcy.

Wybrane dla Ciebie