Na początku lipca spółka Takeaway Express Poland zapowiedziała zakończenie współpracy z ok. 5 tys. kurierów pracujących na umowach cywilnoprawnych. Według związków zawodowych mieliby oni otrzymać propozycję dalszej pracy za pośrednictwem partnerów flotowych, ale na innych zasadach.
Lisek pracuje w innym modelu. "Warunki się zmieniły, a niesmak pozostał?" - pyta firma na stronie stworzonej do rekrutacji kurierów. Firma zatrudnia kurierów bezpośrednio, bez pośredników i partnerów flotowych. Pracownicy korzystają z firmowych skuterów lub rowerów elektrycznych z boxami, a między dostawami wracają do magazynu, który pełni funkcję zaplecza socjalnego - czytamy na niesmak.co.
WIDEOSkoro Polacy zarabiają więcej, to dlaczego uważają, że biednieją? Analityk odpowiada
Do udziału w rekrutacji firma zachęca kurierów posiadających prawo jazdy co najmniej na skuter. Wystarczy wypełnić formularz i poczekać na telefon. "
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej poinformowało w ubiegłym tygodniu, że projekt tzw. ustawy platformowej jeszcze w tym tygodniu trafi do konsultacji publicznych. Ma on wdrożyć unijną dyrektywę wzmacniającą ochronę osób pracujących za pośrednictwem platform cyfrowych, między innymi kurierów, kierowców, tłumaczy i innych.
Projekt zakłada m.in. wprowadzenie w odniesieniu do osób świadczących pracę za pośrednictwem platform wzruszalnego domniemania stosunku pracy - w razie sporu między osobą świadczącą pracę a platformą wystarczy, że pracujący uprawdopodobni, że pracuje pod kierownictwem i kontrolą platformy (lub jej pośrednika). To na platformie cyfrowej (lub jej pośredniku) ciążyć będzie obowiązek udowodnienia, że dana osoba nie jest pracownikiem w rozumieniu Kodeksu pracy.
W kontekście sytuacji w Pyszne.pl minister pracy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk zwróciła się do Głównego Inspektora Pracy o pilną kontrolę podstaw zatrudnienia kurierów. Biuro prasowe Pyszne.pl tłumaczy, że zmiana modelu współpracy była wcześniej zaplanowaną decyzją biznesową, wymuszoną "nierównymi standardami rynkowymi".
Lisek.App uruchomił sprzedaż w modelu q-commerce w 2018 r. Z usług firmy korzystają mieszkańcy Warszawy, Krakowa, Trójmiasta, Łodzi, Wrocławia, Poznania i Katowic. Ponad 60 tys. z nich zamawia Liska co najmniej trzy razy w tygodniu. Założycielami firmy są Marek Kośnik i Michał Krowiński.