"Żabka będzie nadal działać niezależnie, bez zakłóceń w codziennej działalności, pod kierownictwem dotychczasowego zespołu zarządzającego, który wraz z nami ponownie inwestuje w firmę i pozostaje odpowiedzialny za realizację strategii oraz rozwój Żabki. Głęboko szanujemy fachową wiedzę, innowacyjność i zorientowanie na klienta zespołu Żabki oraz jej franczyzobiorców i postrzegamy to partnerstwo jako źródło nowych możliwości dla nich" - zapewnił CEO Alimentation Couche-Tard Alex Miller.
Żabka zachowa markę i niezależność
"Nie chodzi tu jednak wyłącznie o dodanie sklepów. Chodzi o wzbogacenie naszej działalności o zróżnicowaną platformę wzrostu, która przyspieszy rozwój dokładnie w kierunku, w którym chcemy podążać" - dodał Miller.
Chińskie auta podbijają rynek. Prezes: nie obrażajmy się na klientów
Wskazał też na silny profil finansowy Grupy Żabka, model franczyzowy ze znacznym potencjałem rozwoju oraz na sprawdzony model operacyjny i doświadczony zespół zarządzający.
- Wszystkie te czynniki razem wzięte dają nam prawdziwą pewność co do wartości, jaką model ten generuje w perspektywie długoterminowej - powiedział.
Couche-Tard działa w branży convenience i usług związanych z mobilnością, prowadzi ponad 17 tysięcy punktów sprzedaży. Jest jednym z największych niezależnych operatorów sklepów convenience w Stanach Zjednoczonych. Na całym świecie sieć zatrudnia ok. 145 tys. osób.
Marka Żabka bez zmian
Planowana transakcja będzie największym przejęciem w historii kanadyjskiego operatora. Tomasz Blicharski, przyszły CEO Grupy Żabka, poinformował, że brand (marka - red.) Żabka zostanie zachowany.
Żabka jest jedną z najsilniejszych marek w Polsce nie tylko w handlu detalicznym, ale we wszystkich branżach. Rozmawialiśmy o tym, aby marka Żabka pozostała na rynku
"Wierzymy, że połączenie Żabki i Couche-Tard pozwoli stworzyć wiodącą paneuropejską platformę sklepów typu convenience (sklepy zlokalizowane blisko klientów, długo otwarte oferujące szybkie zakupy - red.) o zbieżnych priorytetach strategicznych" - dodał.
Pytany o plany ekspansji zagranicznej Grupy Żabka, odpowiedział: "Obecnie skupiamy się na Rumunii i jak najszybszej ekspansji w tym kraju. Prowadzimy tam około 250 sklepów, a co miesiąc otwieramy kolejne. Ta działalność rozwija się bardzo dobrze i nadal ją rozszerzamy w coraz szybszym tempie. Jeśli chodzi o dalsze plany dotyczące innych rynków, zarówno tych, na których Couche-Tard obecnie działa, jak i tych, które nie wchodzą w zakres działalności żadnej z naszych spółek, podejmiemy decyzję i omówimy tę kwestię na późniejszym etapie".
Kluczowi akcjonariusze sprzedadzą akcje
Jak podano, transakcja cieszy się poparciem kluczowych członków kadry zarządzającej Żabki oraz akcjonariuszy mających łącznie około 57 proc. istniejących akcji Żabki, w tym funduszy CVC Capital Partners i Partners Group.
CEO Alimentation Couche-Tard, pytany, jak spółka zamierza przekonać akcjonariuszy mniejszościowych do sprzedaży akcji, odpowiedział: "To akcjonariusze zdecydują. Cena 32 zł za akcję gwarantuje premię. To będzie ich decyzja.
Couche-Tard planuje wezwanie na akcje Żabki w sierpniu i zamknięcie transakcji do końca czwartego kwartału 2026 r.
W I półroczu 2026 r. Grupa Żabka otworzyła 778 nowych sklepów w Polsce i Rumunii. Na koniec czerwca br. sieć liczyła blisko 13,1 tys. lokalizacji, o 10,8 proc. więcej niż przed rokiem. Celem grupy jest otwarcie ponad 1,3 tys. nowych placówek w 2026 r.
W czwartek na zamknięciu sesji akcje Żabka Group wyceniane były na GPW na 29,26 zł za papier. Grupa weszła na warszawską giełdę w październiku 2024 r. Cena sprzedaży akcji w ofercie publicznej wynosiła 21,5 zł.