Zakaz objął również import nowych robotów czworonożnych, często nazywanych czworonożnymi psami-robotami.
Federalna Komisja Łączności oceniła w komunikacie, że nowe zagraniczne roboty (humanoidalne i czworonożne) stanowią "niedopuszczalne ryzyko" dla amerykańskiego bezpieczeństwa narodowego.
"Urządzenia te mogłyby spowodować powstanie słabych punktów w łańcuchu dostaw, które mogłyby zakłócić funkcjonowanie gospodarki Stanów Zjednoczonych i zagrozić bezpieczeństwu narodowemu, a także stworzyć zagrożenie dla cyberbezpieczeństwa, które mogłoby stanowić zagrożenie dla amerykańskiej infrastruktury krytycznej" - napisała komisja.
Decyzja FCC nastąpiła po serii amerykańskich ograniczeń dotyczących importu chińskich produktów, w tym dronów, oraz eksportu amerykańskich zaawansowanych technologii do Chin. Władze USA rozważają również wprowadzenie kontroli nad wykorzystaniem chińskich modeli sztucznej inteligencji typu open source, w czasie gdy szybko zyskuje ona na popularności.
Chiny dominują na rynku
Jak zauważa Associated Press, wprowadzenie przez FCC tych środków prawdopodobnie wystawi na próbę relacje USA z Chinami, które dominują na globalnym rynku robotów humanoidalnych.
Chińskie MSZ w odpowiedzi na nowy krok Stanów oskarżyło administrację USA o nadużywanie zasad bezpieczeństwa narodowego w celu tłumienia działalności firm z Chin. Rzeczniczka resortu dyplomacji Chin Mao Ning stwierdziła w środę, że "protekcjonizm nie zwiększa konkurencyjności Stanów Zjednoczonych, a jedynie zaszkodzi interesom amerykańskich firm i konsumentów".
Według danych organizacji badawczo-doradczej Omdia, która zajmuje się technologiami, w 2025 r. zostało dostarczonych na rynek około 15 tys. robotów humanoidalnych, z czego dwie największe chińskie firmy zajmujące się zaawansowaną robotyką - Unitree i AGIBOT - dostarczyły po ponad 5 tys. każda. Z kolei ich amerykańscy odpowiednicy, tacy jak Tesla i Figure AI, dostarczyli po kilkaset sztuk lub mniej.
Unitree jest m.in. producentem modelu G1, którego jeden z egzemplarzy, nazwany Edward Warchocki, zyskał w Polsce dużą rozpoznawalność i popularność. Brytyjski "Guardian" podał, że firma ma powiązania z chińskim wojskiem, a Pentagon wpisał ją na czarną listę za "domniemane" wspieranie chińskiego przemysłu obronnego. W ubiegłym roku amerykański Kongres uznał roboty tej marki za technologię podwójnego zastosowania i ostrzegł przed możliwością infiltracji infrastruktury krytycznej oraz łańcuchów dostaw.
Źródła: PAP, fcc.gov, CNN