Według oficjalnych statystyk osoby uznawane za zagrożone ubóstwem mają do dyspozycji mniej niż 60 proc. mediany dochodów w Niemczech. W 2024 roku próg ten wynosił 1378 euro netto miesięcznie dla osób samotnych i 2893 euro dla rodzin z dwojgiem dzieci.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
WIDEOPrezes Cracovii ujawnia zarobki piłkarzy w Polsce - Mateusz Dróżdż w Biznes Klasie
Liderka Sojuszu Sahry Wagenknecht ostro skrytykowała politykę emerytalną rządu, nazywając ją "haniebnym osiągnięciem" SPD. Wskazała, że konieczne są reformy systemu, wzorowane na rozwiązaniach austriackich, gdzie urzędnicy i osoby samozatrudnione także płacą składki na emeryturę - czytamy.
Wzrost liczby emerytów zagrożonych ubóstwem jest szybszy niż w całej populacji Niemiec, co pokazuje pogłębiające się problemy systemu emerytalnego i rosnącą liczbę osób, dla których świadczenia nie wystarczają na podstawowe potrzeby.
Problemy niemieckiej gospodarki
W 2024 roku niemiecka gospodarka znalazła się w recesji technicznej. Według wstępnych szacunków Federalnego Urzędu Statystycznego wartość produktu krajowego brutto w ujęciu realnym spadła o 0,2 proc. względem poprzedniego roku. To drugi rok z rzędu, gdy niemiecka gospodarka notuje spadek PKB.
Kluczowymi czynnikami hamującymi rozwój gospodarczy w minionym roku były rosnąca konkurencja na głównych rynkach eksportowych, wysokie koszty energii oraz utrzymujące się wysokie stopy procentowe. Dodatkowym obciążeniem była niepewność co do perspektyw gospodarczych. W efekcie w 2024 roku PKB Niemiec było tylko o 0,3 proc. wyższe niż przed pandemią w 2019 roku.