Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
KFM
|

Konflikt wygasa? Podwyżki w ZUS. "Kwota znacząco podwyższona"

42
Podziel się:

Konflikt w ZUS między zarządem a pracownikami wydaje się zmierzać ku końcowi. Rzecznik Zakładu poinformował, że dojdzie do spotkania ze wszystkimi związkami, by omówić dokładną wysokość podwyżek. Wiadomo już, że pracownicy dostaną więcej, niż pierwotnie zakładano.

Konflikt wygasa? Podwyżki w ZUS. "Kwota znacząco podwyższona"
Prof. Gertruda Uścińska, prezes ZUS spotka się z pracownikami, by omówić wysokość podwyżek (PAP, Tomasz Gzell)

Jak poinformował Zakład Ubezpieczeń Społecznych, "wielomiesięczne starania prezes i zarządu ZUS na rzecz wzrostu wynagrodzeń dla pracowników tej instytucji przyniosły pozytywny efekt". "Dostępna wcześniej kwota na podwyżki - średnio po 300 zł na pracownika - dzięki obsłudze nowych zadań przez ZUS, m.in. 500 plus, może zostać znacząco podwyższona" - wskazano w informacji rzecznika Zakładu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Szybciej na emeryturę przez pandemię? „Warto dłużej pracować”

Wyższe podwyżki dla pracowników ZUS

W związku z tym - jak przekazano - "w najbliższych dniach pracodawca zaprosi do rozmów wszystkie zakładowe organizacje związkowe działające w ZUS w celu uzgodnienia wysokości kwot oraz zasad podziału środków na podwyżki". "Od tych uzgodnień uzależniony jest termin tak oczekiwanych przez pracowników wypłat. Zarząd ZUS stoi na stanowisku, że jak najszybsze uzgodnienia pozwolą na wypłacenie dodatkowych środków w połowie lipca z wyrównaniem od 1 stycznia tego roku" - przekazał Żebrowski.

Jak podkreślił, "ludzie pracujący w Zakładzie to największy kapitał tej instytucji i tylko dzięki nim możliwe są pozytywne zmiany". O wyższych podwyżkach dla pracowników ZUS serwis money.pl pisał jako pierwszy.

Na początku czerwca br. Żebrowski wskazywał, że "niestety w ostatnim czasie spotykamy się z atakami ze strony jednego ze związków zawodowych, który w każdy możliwy sposób chce zakłócić pracę ZUS na rzecz obywateli". "Przykładem tego jest rozpowszechnianie fałszywych informacji o możliwym strajku. Tymczasem przeprowadzenie jakiekolwiek akcji protestacyjnej byłoby niezgodne z prawem" - podkreślał.

Spór na linii ZUS - Związkowa Alternatywa

W końcu maja zarząd Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w ZUS informował o podjęciu decyzji w sprawie rozpoczęcia strajku generalnego 27 czerwca br. Strajk ma być bezterminowy i objąć cały kraj. Związek przekazywał, że bezpośrednią przyczyną decyzji o akcji strajkowej było zwolnienie dyscyplinarne liderki Związkowej Alternatywy w ZUS i zarazem głównej negocjatorki w sporze zbiorowym, Ilony Garczyńskiej. Jednocześnie związek podtrzymuje wszystkie wcześniejsze postulaty płacowe. Domaga się też dymisji prezes ZUS Gertrudy Uścińskiej.

Odnosząc się do tych informacji, Żebrowski zaznaczał wówczas, że "Związkowa Alternatywa zrzesza mniej niż 0,5 proc. pracowników ZUS i jest jednym z najmniejszych związków w Zakładzie". "Brak podstaw do zorganizowania strajku wynika jasno z ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, jak też z faktu, że bezpośrednie konsekwencje strajku w postaci utraty wynagrodzenia za czas tej akcji ponoszą pracownicy, którzy muszą mieć możliwość świadomego wyrażenia swojej woli" - dodawał.

"Zdajemy sobie sprawę, że praca w ZUS wiąże się z dużą odpowiedzialnością i wieloma obowiązkami z uwagi na szeroki i różnorodny zakres nałożonych na nią zadań. Nasi pracownicy to wykwalifikowani eksperci z zakresu ubezpieczeń społecznych. Często zmieniające się przepisy wymagają od nich ogromnej wiedzy i ustawicznego doszkalania" - zapewnił Żebrowski.

Jak natomiast uzupełnił w aktualnym weekendowym komunikacie przekazanym PAP, "pozyskane środki, które zostaną przeznaczone na wzrost wynagrodzeń, są wyrazem docenienia zaangażowania pracowników ZUS w realizację nowych zadań nałożonych w ostatnim czasie".

"Nie należy zapominać jednak, że budżet ZUS jest ustanawiany w parlamencie. Niemniej jednak zarząd ZUS stale zabiega o to, aby zwiększyć środki na wynagrodzenia pracowników. Dzięki tym staraniom w latach 2016–2020 fundusz wynagrodzeń wzrósł o 45 proc., a kwotowo o prawie miliard złotych" - poinformował rzecznik.

Przypomniał, że pod koniec 2021 r. związki zawodowe i ZUS po trudnych rozmowach podpisały porozumienie płacowe. "Zakładało one m.in. wypłatę podwyżek dla wszystkich pracowników w kwocie 300 zł miesięcznie od 1 lipca br., na które ZUS przeznaczył 74,5 mln zł. Dodatkowe 33 mln zł trafiły do pracowników w formie premii" - wskazał.

Zaznaczył, że ZUS nadrabia także wieloletnie zaległości, jeśli chodzi o kwestie sprzętu informatycznego. "Robimy wszystko również, aby odciążać pracowników, wprowadzając zmiany w aplikacjach i automatyzując powtarzalne czynności. To jest dla nas priorytet" - podkreślił Żebrowski.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(42)
GOJA
7 miesięcy temu
NIE MOGĘ TEGO SPOKOJNIE CZYTAĆ...SPRZĘT POŻAL SIĘ BOŻE KOMPUTER NA KTÓRYM PRACUJE MOŻNA PORÓWNAC DO 20 LETNIEGO SAMOCHODU, PODWYŻKI 300 ZŁ BRUTTO TO OK 230 NA REKĘ , AKURAT NA BILET MIESIĘCZNY WYSTARCZY CIEKAWE ILE DOSTAJE PAN Z ZARZĄDU . PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ DZIĘKUJĘ
Wkurzona
7 miesięcy temu
Usuńcie ten artykuł!!! To kłamstwo!!! Gdzie tu jest rzetelne dziennikarstwo? Jesteście sprzedajnymi sługusami ZUSU! ZUS nie dał żadnych podwyżek!!! KŁAMSTWA KŁAMSTWA KŁAMSTWA PISZECIE!!!!!!
Pracownik ZUS...
7 miesięcy temu
To co pisze Zarząd to nic innego nie przychodzi na myśl, jak "kremlowska narracja". Nie ma do tej pory żadnych podwyżek, Zarząd zwodzi tylko nas pracowników od początku 2022 r., maile które otrzymujemy nie są personalnie podpisane - to tylko świadczy o powadze przekazywanych treści względem pracowników. Mają nas za niewolników. Zapraszam każdego z ulicy do podjęcia pracy w ZUS, to jak w kadrach dowie się ile na wstępie otrzyma wynagrodzenia to z buta odejdzie. A jak się pomimo to zatrudni to po kilku tygodniach odejdzie - gwarantuję to. Na przestrzeni 5-6 lat w Wydziale w którym pracuję na przestrzeni 5-6 lat, odeszło z pracy ok. 40 osób, które w tym okresie spróbowały pracy w ZUS. Zostaniesz dużej to gwarantowana Deprecha lub inna psycho-choroba. Takie luksusy i kokosy. Zachęcam do pracy w ZUS jak chcesz stracić zdrowie lub lubisz adrenalinę.
Niewolnica zu...
8 miesięcy temu
Oczywiście ten artykuł nie ma nic wspólnego z prawdą. Napisane i zapłacone pod zamówienie pani prezes ZUS. W moim oddziale pracują ludzie których średnia wieku to około 50 . Zaczęli pracować w zusie jak było trudno o pracę wiec ciężko było im zmienić pracę a teraz trudno też ze względu na wiek tylko chcą dopracować emerytury. Jak oni odejdą to i strajku nie trzeba będzie bo nikt tam nie będzie pracował. Przychodzi mlody pracownik zobaczy jaka jest praca, jakie wynagrodzenie, jakie perspektywy to odchodzi. Nasza instytucja za rządów Gertrudy to zarządzanie przez zastraszanie
Oszukany
8 miesięcy temu
Proszę zasięgnąć informacji w zarządzie zus ile to pracownicy otrzymali podwyżki. Piszecie bzdury wyssane z palca pani prezes i puszczacie w eter. Jak do tej chwili pracownicy zus nie otrzymali nawet grosza podwyżki. Proszę odnieść się do swojego artykułu i powiadomic że żadnych podwyżek w ZUS nie było a jeśli informacje będą inne od zarządu instytucji proszę napisać jakie to były podwyżki i kiedy zostały wypłacone. Na przyszłość proszę kontaktować się z pracownikami a nie zarządem, pracownicy powiedzą prawdę natomiast zarząd mówi to co jest jemu wygodne.
...
Następna strona