Likwidacja OFE w Sejmie. Burzliwa dyskusja

W Sejmie rozpoczęło się pierwsze czytanie ustawy o przekształceniu Otwartych Funduszy Emerytalnych. Pieniądze mają być przekazane na Indywidualne Konta Emerytalne lub do ZUS.

SejmLikwidacja OFE w Sejmie. (jm) PAP/Albert Zawada
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Albert Zawada, Albert Zawada
oprac.  WZI

Projekt na początku marca br. przyjęła Rada Ministrów. Rzecznik prasowy rządu Piotr Müller mówił w ubiegłym tygodniu, że Rada Ministrów liczy, iż Sejm zajmie się projektem ustawy o OFE w możliwie szybkim terminie.

Zgodnie z projektem, każdy uczestnik OFE będzie miał do wyboru dwie możliwości: przeniesienie środków na indywidualne konto emerytalne (opcja domyślna) oraz złożenie deklaracji o przeniesieniu swoich środków w całości do ZUS. Od 1 czerwca do 2 sierpnia będzie czas na złożenie deklaracji o przeniesieniu środków z OFE do ZUS.

Prezentujący projekt wiceminister funduszy i polityki regionalnej Waldemar Buda podkreślił, że celem ustawy, reformy jest to, by środki, jakie pozostały w OFE stały się prywatnymi środkami Polaków.

ZUS czy IKE? Kiedy "odrobimy" opłatę przekłształceniową? "Minimum 10 lat"

Według wiceministra poprzednia reforma zakłócająca przesunięcie 150 mld zł z OFE do ZUS odbyła się wbrew wcześniejszym uzgodnieniom, co "było złamaniem umowy społecznej".

- Dzięki tym zmianom zabezpieczenie emerytalne Polaków będzie się poprawiać - powiedział poseł Adam Śnieżek z Prawa i Sprawiedliwości. Zadeklarował, że PiS projekt poprze i złożył wniosek o przeniesienie go do dalszych prac w komisjach.

Na rewolucyjną zmianę w systemie emerytalnym nie zgadzają się politycy koalicji Obywatelskiej. Chodzi przede wszystkim o zapis obejmujący 15 proc. opłatę przekształceniową, która będzie pobierana w przypadku przeniesienia środków z OFE do IKE.

- Cokolwiek emeryci wybiorą i tak stracą. Jeśli wybiorą ZUS, stracą dziedziczenie. To jest ważne szczególnie dla kobiet, bo one żyją dłużej i tracą w ten sposób szansę na oszczędności po mężu - mówiła w Sejmie posłanka KO Izabela Leszczyna. - Z kolei jeśli wybierze IKE, zabierze mu się 15 proc.

Jak wyliczali politycy ugrupowań opozycyjnych, dzięki opłacie przekształceniowej może trafić nawet 20 mld złotych.

Koalicja Obywatelska złożyła wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. O to samo wnosili politycy Lewicy, którzy system emerytalny oparty na inwestycjach w prywatnym sektorze nazywają "kasynem emerytalnym".

- Nie ma co reanimować tego sprywatyzowanego systemu emerytalnego. Środki powinny po prostu wrócić do systemu publicznego, opartego o zasadę międzypokoleniowej solidarności - powiedział lider partii Razem Adrian Zandberg.

Odpowiadając na pytania posłów wiceminister Waldemar Buda tłumaczył, że opłata przekształceniowa to minimalna opłata, która ma zostać pobrana jako rekompensata za przyszłe podatki.

- Gdyby dzisiaj nie przeprowadzać reformy, te środki byłyby opodatkowane na poziomie przynajmniej 17 proc. Nie może być takiej sytuacji, gdy osoby decydujące się na IKE nie poniosły z tego tytułu żadnych kosztów. Trybunał Konstytucyjny by się na to nie zgodził - powiedział Buda.

Projekt ustawy odesłano do dalszych prac w komisjach.

Zgodnie z projektem ustawy decyzję, czy środki przekazać do ZUS, czy IKE trzeba będzie podjąć między 1 czerwca a 2 sierpnia.

Ostateczne przekształcenie jednak miałoby nastąpić z dniem 28 stycznia 2022 r. Specjalistyczne fundusze inwestycyjne otwarte (SFIO), powstałe z przekształcenia OFE wniosą z tytułu przekształcenia opłatę odpowiadającą wartości 15 proc. aktywów netto OFE w dwóch transzach w 2022 r.

Jest to - jak zaznaczono w projekcie - stawka równoważna efektywnej stopie opodatkowania emerytur wypłacanych z ZUS-u. Środki z tej opłaty trafią do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS) i mogą być przeznaczone wyłącznie na obsługę zobowiązań FUS.

Wtedy też minimalna alokacja w krajowe akcje ma wynieść 75 proc. Według projektu przekazanie pierwszej transzy opłaty przekształceniowej do FUS ma nastąpić do 11 lutego 2022 r., a drugiej do 28 października 2022 r.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów