Notowania

zus
03.09.2019 18:15

List z ZUS zawiera cenne informacje, więc go nie wyrzucaj

ZUS w sierpniu zakończył masową wysyłkę informacji o stanie konta emerytalnego. List należy zachować, bo zawiera wiele cennych informacji.

Podziel się
Dodaj komentarz
(East News)
List z ZUS trafił do ok. 18 mln Polaków

List z ZUS-u należy zachować, bo zawiera istotne dane ubezpieczającego: jego numer PESEL, miejsce zamieszkania i opłacone składki (z których można wyliczyć otrzymywaną pensję), imię i nazwisko.

Jeśli więc pismo trafi w niepowołane ręce (bo na przykład ktoś wyjmie je z kosza na śmieci), każdy przypadkowy człowiek będzie się mógł dowiedzieć, jaką dostaniemy emeryturę i ile dotychczas oszczędziliśmy na starość.

Kto dostał pismo?

Pisemne rozliczenie od krajowego ubezpieczyciela dostali nawet ci, którzy pracowali zaledwie przez kilka dni. Co ważne, list będzie przedstawiał stan konta emerytalnego na dzień 31 grudnia 2018 roku.

Obejrzyj: Przedsiębiorco, już się szykuj. Zniesienie limitu 30-krotności ZUS coraz bliżej

Nie każdy dostał korespondencję. Nieco ponad 2 mln osób odebrało informację od ZUS drogą elektroniczną (za pośrednictwem własnego profilu na Platformie Usług Elektronicznych ZUS).

Informacja o Stanie Konta Ubezpieczonego w ZUS (bo tak nazywa się oficjalnie list) odwzorowuje w całości stan naszych finansów na koncie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych.

A może ZUS nie powinien tak wrażliwych informacji przekazywać w zwykłym liście? Ma do tego prawo: żaden z przepisów prawa nie nakłada na ZUS obowiązku dochowania szczególnej formy doręczania takiej korespondencji.

List z ZUS na śmietniku to zły pomysł. Nasz czytelnik mógł poznać wszystkie dane przyszłego seniora.
Listy od ZUS w śmietniku to zły pomysł. Mieszkaniec Pruszkowa popełnił błąd

Mało tego - w ustawie o systemie ubezpieczeń społecznych można znaleźć wprost zapis, że "informację o stanie konta Zakład przesyła listem zwykłym". Zatem osoby, którym zależy na podniesieniu bezpieczeństwa danych, powinny założyć konto na Platformie Usług Elektronicznych ZUS.

Do użytkowników PUE w kolejnych latach Zakład Ubezpieczeń Społecznych nie będzie niczego wysyłał pocztą.

Uśredniając - każdego dnia ZUS wysyła do ubezpieczonych prawie 200 tys. listów
Ludzie do ZUS listy piszą. A gdzie ekologia, pytają internauci

Do czego służy Platforma Usług Elektronicznych i jak działa?

Platforma Usług Elektronicznych stwarza możliwość przeglądania danych z poziomu domowego komputera. Przez PUE można przekazywać dokumenty ubezpieczeniowe, składać wnioski i przeglądać odpowiedzi, umawiać się na wizyty w Zakładzie. I po zalogowaniu odpowiednik listu po prostu wyświetla się na ekranie. Dane są aktualne. List z kolei dotyczy sytuacji na koncie z ostatniego dnia ubiegłego roku, czyli z 31 grudnia 2018 roku. Na takiej drobnej zmianie zyskujesz nie tylko aktualność danych, ale również ich bezpieczeństwo.

Podczas rejestracji w systemie PUE ZUS otrzymujemy login i ustalamy swoje hasło. Tożsamość można potwierdzić albo profilem zaufanym ePUAP albo certyfikatem kwalifikowanym. Jeżeli nie mamy żadnego z nich, to musimy dokonać potwierdzenia tożsamości w jednej z placówek ZUS. Jeśli mamy podpis elektroniczny, możemy załatwić sporo spraw dzięki PUE. O tym, jak korzystać z platformy, piszemy tutaj.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: zus, listy od ZUS, emerytura, gospodarka, wiadomości
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
04-09-2019

Zarobki należy ujawniaćZarobki winny być jawne. Żeby pracodawca zostal zdemaskowany. Szczególnie, gdy żyje na bogato, żona szpanuje, a pracownikom guzik płaci. Tacy szefowie … Czytaj całość

04-09-2019

Moj_nickListem zwykłym? Oni chyba na głowę upadli. Wystarczy zepsuta skrzynka pocztowa na korytarzu w bloku i każdy ma dostęp do naszych danych. Gdzie RODO?

04-09-2019

Zusik"...każdy przypadkowy człowiek będzie się mógł dowiedzieć, jaką dostaniemy emeryturę i ile dotychczas oszczędziliśmy na starość.." - to … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (40)