O ile wzrosną emerytury? Wskaźnik to jedno, a jak będzie - drugie

3,24 proc. - tyle wynosi wskaźnik waloryzacji przyszłorocznych rent i emerytur, wynikający z inflacji i wzrostu wynagrodzenia - powiedziała minister rodziny Elżbieta Rafalska. Sama, jak powiedziała, opowiada się za waloryzacją kwotowo-procentową.

Minister Elżbieta Rafalska sama jest zwolenniczką waloryzacji kwotowo-procentowej.
Źródło zdjęć: © East News | Jan Bielecki/East News
Katarzyna Izdebska-Białka

Jaka jednak waloryzacja zostanie przyjęta - to już będzie decyzja rządu

- Tegoroczna waloryzacja, do której dołożono dodatkowe pieniądze poprzez mechanizm kwotowego zwiększania świadczeń o niższych wysokościach, jest efektywnym rozwiązaniem - podkreśliła Rafalska podczas briefingu prasowego.

Obecnie najniższa emerytura wynosi 1100 zł brutto. Gdyby wzrosła o wskaźnik podany przez minister, to minimalne świadczenie dla emerytów od przyszłego roku wyniosłoby 1135 zł brutto.

Obejrzyj także: Większa emerytura dla kobiet z rocznika 53. Wzrost przekracza 500 zł

Emerytury są waloryzowane co roku w marcu. Przy określaniu wskaźnika waloryzacji bierze się średnioroczny wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych w poprzednim roku kalendarzowym i 20 proc. wzrostu średniego wynagrodzenia.

W tym roku waloryzacja była wysoka. Tegoroczny wskaźnik wyniósł 2,86 proc. lub podwyżka była kwotowa - 70 zł brutto. Na kwotowej podwyżce emerytur najbardziej skorzystali najbiedniejsi emeryci.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie