Domański, który był gościem TVN24, został też zapytany o to, czy rząd ma zdefiniowane warunki rynkowe, które muszą być spełnione, by wprowadzić mechanizmy osłonowe. - Nie ma jednej konkretnej granicy - odpowiedział.
Premier Donald Tusk informował wcześniej w środę, że tego samego dnia spotka się z Domańskim, by porozmawiać o możliwości częściowego zastosowania rozwiązań, które do końca marca do końca czerwca obowiązywały w ramach pakietu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN). 30 czerwca przestały obowiązywać przepisy, na mocy których stosowana była obniżona stawka VAT na niektóre paliwa oraz ustalana była cena maksymalna tych paliw na stacjach benzynowych. Wcześniej, w połowie czerwca, wygasły przepisy o obniżce akcyzy. Według informacji resortu finansów koszt programu CPN sięgnął ok. 4,7 mld zł.
WIDEOFirma warta 600 mln zł, ona nie ma smartfona. I to działa
W ubiegłym tygodniu Donald Tusk zapowiedział, że rząd zaproponuje regulowane ceny paliw przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji, jeśli ceny ropy na światowych rynkach znów wzrosną w wyniku niestabilności na Bliskim Wschodzie. Wiceminister energii Konrad Wojnarowski wskazał tego samego dnia, że jego resort pracuje nad możliwym czasowym obniżeniem VAT na paliwa.
Będzie drugie podejście do podatku od nadzwyczajnych zysków?
Szef resortu finansów pytany w środę w TVN24 o to, czy resort wróci do próby opodatkowania nadmiarowych zysków koncernów paliwowych odpowiedział, że jest to możliwe. - Do opodatkowania koncernów paliwowych myślę, że takie kolejne podejście będzie - powiedział. Na pytanie, kiedy może się to wydarzyć, Domański odpowiedział, że "trudno to jeszcze powiedzieć. Musi zostać zakończona analiza sytuacji".
Prezydent Karol Nawrocki w ubiegły piątek skierował ustawę wprowadzającą taki podatek do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
Źródło: PAP