Kryzys niemieckiej motoryzacji. Więcej pracy bez podwyżki?

Producenci aut w Niemczech szukają oszczędności na kosztach pracy i rozważają wydłużenie tygodnia pracy z 35 do 40 godzin bez wzrostu płac – pisze Deutsche Welle. W tle są cięcia zatrudnienia w branży i presja konkurencyjna, która uderza w cały łańcuch dostaw w motoryzacji.

ZWICKAU, GERMANY - OCTOBER 13: Workers assemble an Volkswagen's ID.3 electric car on a production line at the Volkswagen electric car factory on October 13, 2025 in Zwickau, Germany. Volkswagen has succeeded in ramping up its electric car sales in Europe by over 75% compared to one year ago. (Photo by Jens Schlueter/Getty Images)Volkswagen to jeden z symboli kryzysu niemieckiej motoryzacji
Źródło zdjęć: © GETTY | Jens Schlueter
Marcin Walków

Wśród planów redukcji kosztów pojawiają się zapowiedzi zwolnień: Volkswagen chce do końca dekady zmniejszyć zatrudnienie globalnie o ok. 15 proc. (ok. 100 tys. miejsc pracy), a BMW deklaruje likwidację do 8 tys. etatów do końca 2027 r. Podobne kroki zapowiadają też dostawcy, m.in. Bosch i ZF Friedrichshafen.

Koszty pracy na auto i spór o 35 godzin

W tle dyskusji jest porównanie kosztów pracy na jeden wyprodukowany pojazd: raport Oliver Wyman podaje średnio:

  • 3307 dol. w Niemczech,
  • 769 dol. w Japonii,
  • 597 dol. w Chinach.

DLA CIEBIE
Przetestował setki zawodów. Który wybrałby na start? - Wojciech Kaczmarczyk II Pierwsza praca #4 

Ferdinand Dudenhöffer z Center for Automotive Research (CAR) ocenił, że przejście na 40 godzin tygodniowo mogłoby obniżyć koszty osobowe o 13 proc., a branża już spadła z ok. 830 tys. zatrudnionych w 2018 r. poniżej 700 tys. obecnie.

Ferdinand Dudenhöffer z Center for Automotive Research (CAR) ocenił, że przejście na 40 godzin tygodniowo mogłoby obniżyć koszty osobowe o 13 proc., a branża już spadła z ok. 830 tys. zatrudnionych w 2018 r. do poniżej 700 tys. obecnie.

Związki zawodowe nie zgadzają się na wydłużenie czasu pracy. IG Metall argumentuje, że problemem jest słabszy popyt i niewykorzystane moce, a nie liczba przepracowanych godzin. "Nie sprzeda się ani jeden samochód więcej tylko dlatego, że załoga będzie pracować dłużej" – napisał związek w oświadczeniu. Na 21 września IG Metall zapowiedział demonstracje w ponad 200 miejscach w całych Niemczech.

Źródło: Deutsche Welle

Wybrane dla Ciebie