Źródło wideo: © money.pl
Tomasz Setta

Średnia krajowa to 9500 złotych? Skąd GUS bierze takie dane

Przeciętna pensja zbliża się do poziomu 10 tys. złotych brutto. Niektórzy mogą mieć wrażenie, że to mocno zawyżone stawki. Dane o średniej krajowej są jednak w stu procentach prawdziwe. Jednak GUS oblicza obok tego jeszcze jeden wskaźnik: medianę płac. I to już lepiej obrazuje sytuację przeciętnego polskiego pracownika - wyjaśnia Tomasz Setta, dziennikarz money.pl.

GUS co miesiąc publikuje dane o przeciętnym poziomie wynagrodzeń w sektorze przedsiębiorstw. W kwietniu tego roku średnia stawka wynosiła 9530,74 zł brutto, czyli nieco ponad 6800 zł "na rękę". Takie statystyki mogą niektórych dziwić - zwłaszcza jeśli spojrzy się na własne paski płacowe. Informacje przekazywane przez GUS są jednak całkowicie poprawne i zgodne z rzeczywistością. Jak to możliwe?

Kluczowy jest sposób obliczania przeciętnej pensji. Główny Urząd Statystyczny zbiera w tym celu informacje tylko od średnich i dużych firm, które zatrudniają powyżej 9 pracowników. Cała reszta - czyli mikro- i małe przedsiębiorstwa - znika z radaru. A to istotna część polskiego rynku pracy, gdzie pensje są z reguły niższe niż w dużych podmiotach.

Po drugie, przeciętna płaca to średnia arytmetyczna: sumujemy wszystkie badane pensje i dzielimy tę kwotę przez liczbę pracowników. A średni wynik łatwo zaburzyć: wystarczy, by w zestawieniu znalazła się niewielka liczba bardzo wysokich wynagrodzeń. W rezultacie, ostateczna stawka może mocno odbiegać od powszechnego poczucia, jak rzeczywiście kształtują się przeciętne płace w Polsce.

Można to policzyć "lepiej"

Poza średnią krajową GUS oblicza jeszcze jeden ważny wskaźnik: medianę płac. Warto na niego zwrócić uwagę, bo zdaniem wielu ekonomistów to właśnie ta liczba lepiej obrazuje sytuację polskiego pracownika.

Mediana to inaczej wartość środkowa. Aby ją wskazać, trzeba uszeregować wszystkich badanych pracowników w kolejności od najniższych do najwyższych osiąganych zarobków i wskazać osobę, która znajduje się dokładnie pośrodku stawki. Jeśli mediana wyniosła w listopadzie zeszłego roku (najświeższe dostępne, bo ta statystyka nie jest publikowana co miesiąc) 7432 zł brutto, oznacza to, że połowa pracowników w Polsce zarabiała wtedy mniej, a połowa więcej od tej kwoty. Dla porównania: średnia pensja w sektorze przedsiębiorstw w listopadzie 2025 roku wynosiła 9078,16 zł.

Jak widać, poziom mediany dość wyraźnie różni się od poziomu przeciętnej pensji. We wspomnianym listopadzie było to ok. 5400 zł "na rękę". W tym przypadku - w porównaniu do średniej krajowej - mediana jest niższa o blisko 20 proc., czyli aż o jedną piątą. Podobną zależność można zresztą zauważyć w innych badanych miesiącach.

Więcej wideo
"Dług za drugiego Tuska". Morawiecki pokazuje swoje wyliczenia"Dług za drugiego Tuska". Morawiecki pokazuje swoje wyliczenia
PiS chce odkręcić reformę Morawieckiego. Jest ostra odpowiedźPiS chce odkręcić reformę Morawieckiego. Jest ostra odpowiedź
"Gigantyczny skandal". Morawiecki mówi o Orlenie: trąbię na alarm"Gigantyczny skandal". Morawiecki mówi o Orlenie: trąbię na alarm
Analityk radzi, jak przygotować finanse na kryzys. Przypomina pandemięAnalityk radzi, jak przygotować finanse na kryzys. Przypomina pandemię
Likwidacja 800 plus, reforma ochrony zdrowia? "Wtedy będzie można to zrobić"Likwidacja 800 plus, reforma ochrony zdrowia? "Wtedy będzie można to zrobić"
Nadchodzi kolejny wielki kryzys? "To musi kiedyś pęknąć"Nadchodzi kolejny wielki kryzys? "To musi kiedyś pęknąć"
Wybrane dla Ciebie