Zasiłek pogrzebowy. Konfederacja wywołuje Ukraińców. Ekspert: to nie zapomoga

"W to aż ciężko uwierzyć. Ukraińcy pracujący w Polsce mają prawo do zasiłku pogrzebowego 7 tys. zł, nawet jeśli ich krewni nie zmarli w Polsce i nigdy nie mieli z Polską nic wspólnego" - grzmi na Facebooku Ewa Zajączkowska-Hernik z Konfederacji. Ministerstwo tłumaczy, że prawo do zasiłku pogrzebowego nie wynika z narodowości.

Zdj. ilustracyjneZdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Eugen Thome
Piotr Bera

Politycy Konfederacji po raz kolejny próbują przekonywać, że Ukraińcy cieszą się w naszym kraju szczególnymi przywilejami. Zdaniem europosłanki Konfederacji "rządzący za plecami obywateli zrobili z nas państwo ukraińskich przywilejów".

Partia znów wraca do tematu zasiłków pogrzebowych dla obcokrajowców. Już w zeszłym roku pytali o to w interpelacji posłowie: Michał Wawer, Krzysztof Bosak, Krzysztof Mulawa, Witold Tumanowicz i Krzysztof Szymański.

Zasiłek pogrzebowy nie jest świadczeniem tylko dla Polaków i Ukraińców. Jest świadczeniem dla ubezpieczonych w polskim systemie - wyjaśnia Piotr Juszczyk, główny doradca podatkowy firmy inFakt.

Ekspert mówi wprost: jeśli składek nie ma, to nie ma zasiłku.


DLA CIEBIE
Wolność czy pieniądze? Zawsze płacisz jakąś cenę - Alina Sztoch II Pierwsza Praca #2 


"My też, pracując np. w Niemczech, mamy prawo do świadczeń"

- Wokół zasiłku pogrzebowego dla cudzoziemców narosło w ostatnich dniach mnóstwo emocji. Przy czym w jego konstrukcji nie ma miejsca na narodowość. To nie jest zapomoga socjalna. To świadczenie ze składek ZUS, które co miesiąc płaci każdy pracujący w Polsce, niezależnie od tego, jaki ma paszport - tłumaczy Piotr Juszczyk w rozmowie z money.pl.

Paszport, nazwisko i kolor skóry nie mają znaczenia. I to akurat bardzo dobrze, bo przecież my też, pracując np. w Niemczech, Norwegii czy Holandii, mamy prawo do świadczeń z tych państw

- kontynuuje w rozmowie z nami Juszczyk.

Jak mówi, ZUS nie pyta o narodowość, wyznanie, kolor skóry czy miejsce pochówku. Specjalista InFaktu podkreśla, że w przepisach nie ma wyłączenia dotyczącego pochówku za granicą. Liczy się to, czy krewny organizujący pogrzeb płaci składki w Polsce, więc np. obywatel Ukrainy może otrzymać pieniądze na organizację pogrzebu w Kijowie, a Włoch w Rzymie.

Wnioski Ukraińców. Jaka to skala?

Piotr Juszczyk wskazuje, że od 2021 do 2025 r. Ukraińcy złożyli w sumie 36 wniosków o przyznanie zasiłku pogrzebowego w łącznej wysokości 144 tys. zł.

- Dla porównania, w samym pierwszym kwartale ZUS przeznaczył na emerytury i renty z FUS (Fundusz Ubezpieczeń Społecznych - przyp. red.) 105,6 mld zł. Te 144 tys. zł to w skali FUS mniej więcej kilkanaście sekund wypłat. Do tego na 30 czerwca 2026 r. do ubezpieczeń emerytalnych i rentowych zgłoszonych było 901 tys. osób z obywatelstwem ukraińskim. To 901 tys. płatników składek. A świadczenia emerytalno-rentowe wypłacane cudzoziemcom to około 0,3 proc. ogółu świadczeń wypłacanych przez ZUS. To nie jest drenaż systemu. To jest jego finansowanie - podsumowuje ekspert.

Według danych ZUS w latach 2018-2024 wypłacono 9,3 tys. zasiłków pogrzebowych dla cudzoziemców.

Równe traktowanie

Wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej Sebastian Gajewski odpowiedział na początku tego roku przedstawicielom Konfederacji, że "ubezpieczenia społeczne, gwarantujące m.in. prawo do zasiłku pogrzebowego, wynikają z faktu podlegania ubezpieczeniu i opłacania na nie składek, zaś zasada równego traktowania gwarantuje prawo do świadczeń i ich wypłaty bez względu na rasę, pochodzenie etniczne czy narodowość".

To oznacza, że zasiłek pogrzebowy może otrzymać każda osoba w Polsce, jeśli jest do tego uprawniona, czyli posiada ubezpieczenie emerytalno-rentowe.

"Zasiłek przysługuje w razie śmierci ubezpieczonego, osoby pobierającej emeryturę lub rentę oraz członków rodziny tych osób, a także osoby, która w dniu śmierci nie miała ustalonego prawa do emerytury lub renty, lecz spełniała warunki do jej uzyskania i pobierania. Członkami rodziny, zgodnie z przepisami, są w szczególności: małżonek (wdowa i wdowiec), rodzice, ojczym i macocha, osoby przysposabiające, dzieci własne, dzieci drugiego małżonka, rodzeństwo, dziadkowie, wnuki oraz osoby, nad którymi została ustanowiona opieka prawna" - stwierdził Gajewski.

Wiceminister podkreślił, że "ustawodawca nie uzależnił prawa do przyznania i wypłaty zasiłku pogrzebowego od obywatelstwa zmarłego i jego rodziny, tylko od faktu nabycia uprawnień do ubezpieczeń społecznych oraz udokumentowania kosztów pogrzebu osoby zmarłej".

Zasiłek pogrzebowy w górę

Przypomnijmy: w Polsce zasiłek pogrzebowy sięgający 7 tys. zł (do końca poprzedniego roku 4 tys. zł) przysługuje członkowi rodziny, jeśli ten pokrył koszty pogrzebu. Ta kwota wypłacana jest bez względu na ostateczne koszty. Natomiast w przypadku organizacji pogrzebu przez osobę spoza rodziny (np. pracodawcę) wysokość zasiłku odpowiada udokumentowanej kwocie, ale nie może przekroczyć 7 tys. zł.

Natomiast Kasa Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (KRUS) wypłaciła zasiłek pogrzebowy 143 osobom na kwotę 572 tys. zł. Jest to efekt coraz większych kwot, które cudzoziemcy wpłacają do państwa. W 2018 r. - według danych ZUS - obcokrajowcy opłacili składki w wysokości 4,3 mld zł. Ta liczba wzrosła w 2024 r. do 18,5 mld zł.

"We wskazanym okresie widać zwiększenie uczestnictwa tej grupy w systemie, konsekwencją czego jest proporcjonalny wzrost wypłaty zasiłków pogrzebowych" - przekazał minister Gajewski.

W 2014 r. weszła w życie Umowa o zabezpieczeniu społecznym między Polską a Ukrainą. Jej zadaniem jest ułatwianie uzyskania polskich i ukraińskich emerytur oraz rent osobom, które pracowały w obu państwach.

Umowa dotyczy osób, które:

  • podlegały ubezpieczeniom społecznym w Polsce i na Ukrainie, w szczególności gdy były zatrudnione lub prowadziły działalność na własny rachunek,
  • podlegały ubezpieczeniom w jednym państwie, a mieszkają w drugim,
  • członków rodziny ubiegających się o rentę rodzinną po wyżej wymienionych osobach.
Wybrane dla Ciebie