Mikrofirmy płacą nawet dwa razy mniej niż duże. Oto powody

Temat pensji w mikrofirmach nie schodzi z ust komentatorów. Po tym, jak posłanka Lewicy Anna-Maria Żukowska nazwała je "biedafirmami", kolejne osoby próbują wyjaśnić, skąd tak duże rozbieżności w pensjach, w porównaniu z największymi przedsiębiorstwami. Wypłaty są uzależnione m.in. od lokalizacji i branży.

Mężczyzna we flanelowej koszuli, z kieszeni na klatce piersiowej wystaje mu kilkanaście banknotów stuzłotowychMikrofirmy to "biedafirmy"? Tak uważa posłanka Anna-Maria Żukowska (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | FILIP OLEJOWSKI

Dane Głównego Urzędu Statystycznego nie pozostawiają złudzeń: w mikrofirmach płaci się pensje mniejsze mniej więcej o połowę, w porównaniu do największych przedsiębiorstw. W 2020 r. firmy zatrudniające do dziewięciu osób płaciły średnio 3,5 tys. zł, a te mające na liście płac powyżej 250 osób - 6,3 tys. zł.

Wysokość pensji uzależniona od branży i lokalizacji

Jak pisze "Rzeczpospolita", znacznie ma to, w jakiej branży działa dane przedsiębiorstwo. Podaje przykład budownictwa, gdzie różnica między pensjami w mikro a dużej firmie wynosi prawie 180 proc.

W przypadku branży profesjonalistów w dużych firmach pracownik zarobi przeciętnie o 120 proc. więcej. Najmniejsze różnice natomiast dotyczą działalności wspierającej oraz handlu, gdzie różnice w płacach na korzyść dużych firm wynoszą odpowiednio 33 proc. i 50 proc.

Masz firmę? To będzie trudny rok. "Duże zamieszanie"

Na wysokość pensji w mikroprzedsiębiorstwach wpływa też ich miejsce działalności. Mieszkaniec województwa mazowieckiego średnio zarabiał około 4,85 tys. zł, ale już województw podkarpackiego czy lubelskiego - poniżej 3 tys. zł. A jeżeli konsument ma więcej środków w kieszeni do wydania, to jest gotowy zapłacić wyższą kwotę za usługi świadczone przez najmniejsze podmioty - zwraca uwagę "Rz".

Mikrofirmy to "biedafirmy"?

Burzę wokół pensji w mikrofirmach rozpętała Anna-Maria Żukowska. Posłanka Lewicy na Twitterze nazwała je "biedafirmami". Ekonomiści, z którymi rozmawiał dziennik, wskazują, że polityczka niekoniecznie pomyliła się ze swoją oceną.

- Niestety, mamy w Polsce bardzo dużo mikrofirm, czyli takich zatrudniających do dziewięciu osób. Ale większość z nich to działalność taka rachityczna, nastawiona raczej na przeżycie, a nie na rozwój w większy biznes - mówi w rozmowie z "Rz" prof. Paweł Wojciechowski, były minister finansów.

- To niestety zwykle podmioty o małej skali i nie uzyskują wysokich dochodów. Płacą swoim pracownikom tyle, ile mogą, a więc zwykle niewiele - dodaje ekonomista, który nawiązał jakiś czas temu współpracę z Szymonem Hołownią, o czym informowaliśmy w money.pl.

Wybrane dla Ciebie
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Emerytury w górę. Oto ile seniorzy dostaną od marca
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Dymisja prezesa Światowego Forum Ekonomicznego. W tle afera akt Epsteina
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Orban wzywa Zełenskiego. Sikorski zabrał głos
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Kontrola w Służbie Więziennej. NIK zgłasza sprawę do prokuratury
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"
Europa musi obniżyć ceny energii. "UE straciła 100 tys. miejsc pracy"