Odmrażanie polskich firm. Na razie głównie na papierze

7 tys. wznowionych i 3 tys. nowych działalności gospodarczych pojawiło się na przełomie kwietnia i maja. Od miesiąca Polacy niemal przestali zawieszać firmy. - Prawdziwą skalę poznamy za 3 miesiące - tonuje optymizm dr Aleksander Łaszek, główny ekonomista FOR. I przyczyn upatruje w tarczy antykryzysowej.

Więcej polskich firm w ostatnich tygodniach się otwiera niż zamyka. Ale powód może być bardzo zaskakujący
Źródło zdjęć: © PAP
Jakub Ceglarz

Analizę zawieszanych działalności przeprowadziło PKO BP na podstawie danych z Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Wynika z niej, że mniej więcej od połowy kwietnia liczba otwieranych (lub odwieszanych) działalności przewyższa już liczbę tych zamykanych (lub zawieszanych). Dobrze widać to na poniższym wykresie.

Obraz

"Stopniowe odmrażanie gospodarki i wsparcie podmiotów w ramach tarczy finansowej sprzyja odwieszaniu działalności przez firmy, które zawiesiły ją w marcu" - ocenia Anna Senderowicz, autorka raportu.

Obejrzyj: Samozatrudnieni wygranymi kryzysu. Rzecznik rządu komentuje

Co ciekawe, najwięcej wniosków o zawieszenie wcale nie dotyczyło firm gastronomicznych, eventowych czy turystycznych. Ani nawet salonów kosmetycznych czy fryzjerskich. A przecież to te branże ucierpiały na kryzysie najbardziej. W tym zestawieniu przodowały... usługi taksówek osobowych. Tylko w marcu "pas" powiedziało ponad 2,1 tys. taksówkarzy. Dopiero na kolejnych miejscach znalazły się wspomniane wyżej branże, czyli salony kosmetyczne czy obiekty noclegowe.

Obraz

Później trend zaczął wyhamowywać. "Z danych CEIDG wynika, że w kwietniu w stosunku do marca o 46 proc. zmniejszyła się liczba firm, które zdecydowały się na zawieszenie bądź likwidację działalności gospodarczej" - zauważa Anna Senderowicz.

Powód? Zdaniem analityczki PKO BP to przede wszystkim decyzje rządu o odmrażaniu gospodarki. Kolejne konferencje prasowe i stopniowe otwieranie poszczególnych branż. Najpierw galerie handlowe, a od przyszłego tygodnia - również fryzjerzy, kosmetyczki i restauracje będą mogły pracować prawie normalnie.

Ale również termin jest tutaj nieprzypadkowy. Połowa kwietnia to moment, w którym Sejm przegłosował nowelizację tarczy antykryzysowej. Po tej zmianie liczba zawieszeń spadła najpierw do 7, a potem do zaledwie 2 tys. tygodniowo.

Obraz

Ekspert: dane są zaburzone

Zdaniem dr. Aleksandra Łaszka, głównego ekonomisty Forum Obywatelskiego Rozwoju, obecne dane mogą być zaburzone właśnie przez rządową pomoc.

- Proszę zwrócić uwagę, że po nowelizacji tarczy antykryzysowej o umorzenie pożyczki 5 tys. zł mogą wnioskować również samozatrudnieni. Warunek? Prowadzenie działalności przez trzy miesiące – zwraca uwagę Łaszek.

A przypomnijmy, że tzw. mikropożyczka to jeden z popularniejszych instrumentów pomocowych, po które sięgają przedsiębiorcy. Szczególnie, że nie muszą przy tym udowadniać żadnego spadku dochodów ani spełniać innych warunków. Z Funduszu Pracy do kieszeni przedsiębiorców powędrowało już ponad 2 mld zł.

"Efekt poznamy za trzy miesiące"

Co to oznacza dla danych o zawieszanych i wznawianych działalnościach? – Mniej więcej tyle, że nikomu w tej chwili nie opłaca się zawieszać ani zamykać firmy. Lepiej przeciągnąć to o trzy miesiące – dodaje główny ekonomista FOR.

I podaje przykład. – Nawet jeśli ktoś miał plan, że otwiera firmę w 2019 roku, realizuje projekt i zamyka ją w kwietniu czy maju 2020 roku, to teraz tego nie zrobi – tłumaczy dr Aleksander Łaszek. – Poczeka do sierpnia. Składek i tak nie płaci, kosztów nie ma praktycznie żadnych. A jeszcze weźmie 5 tys. zł z urzędu pracy, które po trzech miesiącach zostaną umorzone.

Zdaniem głównego ekonomisty FOR prawdziwa skala problemu ujrzy światło dzienne za trzy miesiące. – Wtedy możemy mieć do czynienia z falą zawieszania i zamykania działalności. Jak już zapadnie decyzja o umorzeniu pożyczki – prognozuje.

Łaszek zwraca również uwagę, że dane o zawieszaniu działalności można zestawić z danymi o zatrudnieniu. – Tam nie będą one aż tak zaburzone pomocą od państwa – puentuje nasz rozmówca.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
KSeF bez opóźnień. Minister finansów stawia sprawę jasno
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki