Parytet siły nabywczej. Do czego służy?

Parytet siły nabywczej jest wskaźnikiem poziomu różnic pomiędzy krajami. Innymi słowy, pokazuje on, jaki jest koszt określonych towarów w różnych krajach.

Parytet siły nabywczej służy do porównywania kosztu towarów i usług w różnych krajach
Źródło zdjęć: © Fotolia
Marlena Kostyńska

Porównując zarobki w różnych krajach, można dojść do wniosku, że "tam, gdzie nas nie ma" często warto pracować, bo wynagrodzenia są kilkukrotnie wyższe niż w Polsce. Jeśli jednak spojrzymy na koszty życia, może się okazać, że konkretna kwota wynagrodzenia nie zawsze będzie wskazywała, że w danym kraju żyje się lepiej.

Parytet siły nabywczej – poziom życia w danym kraju

Jak więc sprawdzić poziom życia? Można to skutecznie zrobić dzięki wskaźnikowi parytetu siły nabywczej. Parytet siły nabywczej pokazuje poziom różnic w cenach między krajami. Parytet siły nabywczej (PPP) to informacja o tym, jaki jest koszt konkretnych towarów i usług w konkretnych krajach. Co ważne wskaźnik jest wyrażony w jednostkach walutowych. Jeśli używamy PPS żeby skonwertować wydatki wyrażone w walutach krajowych poprzez stworzenie* standardu siły nabywczej (PPS)*, eliminuje się efekt tego, w jaki sposób wpływa to na poziom różnic w cenach. Inaczej mówiąc, parytet siły nabywczej jest pewnego rodzaju sztuczną walutą, która pozwala porównać ceny bez uwzględniania różnic kursowych.

Koszyk towarów i usług

Parytetu siły nabywczej używa się, porównując poziom cen dla konkretnego koszyka towarów i usług, które wybiera się w taki sposób, by jak najdokładniej reprezentowały model konsumpcji w poszczególnych krajach.

Parytet siły nabywczej pozwala osiągnąć konkretne wskaźniki (albo poprzez cenę, albo wolumen) tak by można było porównać je między krajami. Odzwierciedla ona rzeczywiste różnice w sile nabywczej, np. poprzez gospodarstwa domowe. Trudno jest używać kursów walut w takim porównaniu wielkości dochodów, a także wydatków, bo przeważnie różnice powodowane są nie tylko różnicami w cenach, ale i wielkością transakcji walutowych i oczekiwania na rynkach walutowych.

Najprościej więc mówiąc, parytet siły nabywczej pokazuje, ile jednostek konkretnej waluty kosztuje koszyk produktów i dóbr w określonym kraju. Innymi słowy, pozwala nam porównać koszyk dóbr i usług np. Jana Kowalskiego z Polski i Hansa Neumanna z Niemiec. Żeby dowiedzieć się, ile konkretne produkty kosztują, dobrze będzie wybrać koszyk konkretnych dóbr. Przypuśćmy, że porównujemy pieczywo i masło (czyli niezbędne produkty spożywcze), a także usługi fryzjera i hydraulika. Jeśli w Niemczech takie usługi kosztują 10 euro, a w Polsce 30 zł to mamy już parytet siły nabywczej. W Niemczech jest to 10 jednostek danej waluty, a w przypadku Polski 30 jednostek polskiej waluty.

I jeśli mówimy o parytecie siły nabywczej, zawsze porównuje się konkretny koszyk dóbr w danej walucie. Nie zawsze będzie to jednak identyczny koszyk dóbr i usług. Skład koszyka różni się zależnie od różnic w smaku i w kulturze. Chodzi o to, by koszyki takie dostarczały podobną użyteczność i satysfakcję.

Patrząc na parytet siły nabywczej, oprócz konkretnego koszyka towarów można dokonać porównania pod względem wybranych produktów.

Jeśli więc w jednym kraju parytet wynosi 2,5, a w innym 10 to nie znaczy, że w tym drugim można kupić 4 razy więcej. Jeśli podzielimy wskaźnik parytetu siły nabywczej przez kurs walutowy, to wyjdzie nam Price Level Index (PLI), czyli wysokość cen w danym kraju w stosunku do innego kraju albo grupy krajów.

Wybrane dla Ciebie
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut