Forum Forum podatkoweInterpretacje

Podatki to nie danina, tylko obywatelski obowiązek

Podatki to nie danina, tylko obywatelski obowiązek

skomentuj
Wyświetlaj:
wiesiek widelec / 83.9.117.* / 2010-03-24 21:17
Podatek to obywatelski obowiązek łożenia na delegację i diety PO
DEHMEL / 83.23.2.* / 2010-05-21 09:45
Teraz PO wcześniej PiS. Jesteście straszni. Dajecie się tak zaszczuć. Nieważne kto jakiego koloru będzie miał krawat i tak będzie miał Cię gdzieś. Rząd nie jest już rządem z powołania czy przeświadczenia większości tylko kaprysem tych kilku (nastu) co tyrzymają władzę i/lub pieniądze.
Podatki jestem za - ALE NIE DOCHODOWY (NIE ZA PRACĘ - Z LICHWY CZEMU NIE).
arahat / 83.24.138.* / 2006-07-20 15:44
zmaine dokumentow musimy placic my obywatele? dlaczego za kazda sprawa w urzedach placimy my obywatele? Facet- takie podpuszczanie pod obowaizek to bylo dobre za stalina i komuny chyba ze LENIN ZAWSZE ZYWY??
Andre7 / 212.244.100.* / 2006-07-20 14:35
USA mają potężny budżet, a to że środki poszły zamiast na dofinansowanie służb ratunkowych na rozwój uzbrojenia (największy budżet na świeci) jest wynikiem wyboru państwa (czyli polityków piastujących stanowiska).
Polityków łatwo skorumpować, przekonać do wydawania cudzych pieniędzy. Znacznie trudniej przekonać Kowalskiego, by źle wydawał swoje własne pieniądze.
A podatki nie służą do zniechęcania dobrze zarabiających do aktywności tylko do wspólnego ponoszenia przez obywateli kosztów usług świadczonych przez państwo.
wood / 2006-07-20 13:42
Ciekaw jestem, skad autor wzial teze, ze w rzeczywistosci boom gospodarczy w USA wywołało przede wszystkim utrzymywanie przez długi czas stóp procentowych na niezwykle niskim poziomie, a redukcja podatków jedynie w nieznacznym stopniu przyczyniła się do zwiększenia aktywności gospodarczej. Musial przeprowadzic rzetelne badania, albo skorzystac z dobrych opracowan wtornych. Bardzo zatem prosze, by je podal.
W moim przekonaniu i obnizka podatkow, i niskie stopy procentowe przyczynily sie do wzrostu gospodarczego w USA i twierdzenie, ze tylko jeden z tych elementow za to odpowiada, mija sie z prawda.

Poza tym, im mniej panstwa w gospodarce, tym lepiej. Podatki powinny byc niskie i liniowe (proporcjonalne). Kazdy jest rowny wobec prawa (Konstytucja RP).

Na koniec prosze zwrocic uwage, jak efektywnie sa wykorzystywane srodki z podatkow w Polsce. Żenada. Panstwo nigdy nie bedzie efektywniej gospodarowalo pieniedzmi od przedsiebiorstw. Duza administracja to tylko balast dla spoleczenstwa. Rodzi patologie - biurokratyzm, korupcje. Hamuje przedsiebiorczosc itd.
Andrzej Sokół / 212.2.100.* / 2006-07-20 09:19
Jest rzeczą oczywistą, że "podatki to grabierz". Trudno jest jednak wymagać od koncesjonowanego (przez państwo !!!) maklera innej opini niż ta jaką wyraził nasz "felietonista". Proszę nie zapominać, że giełda w W-wie jest państwowa (na świecie jest podobnie albo bardzo podobnie) i te wspaniałe obligacje rządowe, dzięki którym dzieje się tyle "dobrego". Bo jak tu rozwijać się bez kredytu, nawet jak nas przewala swim ciężarem. Biednym jest wszystko jedno i tak nic nie mają ale ci nieco bogatsi chyba znów zapłacą za wszystkich. Proletariusze wszystkich "stran sojediniajties z gospodinom kuczinskom".
George / 83.25.252.* / 2006-07-20 07:49
Pan Kuczyński to klasyczny przykład socjalisty, który, jak to socjalista, za pomocą administracyjnych metod i przy zastosowaniu państwowego aparatu przymusu wyrównywałby dochody obywateli. Widać przykład Polski przed 1989 rokiem i stosunków społecznych, a także kondycji ekonomicznej obywateli czekających 20 lat na telefon, 50 na mieszkanie, stojących grzecznie w kolejce po talony na samochód, to dla niego wzór do którego każde światłe i nowoczesne państwo zarządzane przez światłych i nowczesnych pierwszych sekretarzy (z p. Kuczyńskim wśród nich oczywiście) powinno dążyć. Bo przecież jest jasne, że socjalizm wyrównuje szanse, ale w biedzie - odbiera bogatym i nic nie daje biednym. A przy okazji: coś mi się wydaje, że nawet według konstytucji USA podatki są daniną i to dobrowolną, a nie obowiązkiem obywatelskim. Dlatego też kilka osób procesało się z rządem USA, który traktuje podatki właśnie jako obowiązek. Ale rząd jak to rząd: jeśli chodzi o pieniądze, jest bezwględny i nawet konstutucja i prawo musi zejść na plan dalszy. Całe szczęście że p. Kuczyński wyżywa się w felietonach, a nie na stanowiskach rządowych.
jędrzej / 2006-07-20 01:22 / portfel / Uznany Leszcz giełdowy - III miejsce w Konkursie giełdowym
Ja chromolę, nie wiedziałem że Kuczyński jest komunistą! O ile do giełdy ma wiele trafnych komentarzy, o tyle jego powyższy anons dyskredytuje go jako analityka.
Nie, nie dlatego że uważa iż podatki trzeba płacić, ale dlatego że wbrew oczywistym i wielokrotnie potwierdzanym w praktyce faktom pisze "redukcja podatków jedynie w nieznacznym stopniu przyczyniła się do zwiększenia aktywności gospodarczej. Za to z pewnością zwiększyła rozwarstwienie społeczeństwa, bo na zmniejszeniu obciążeń podatkowych skorzystali ludzie i tak już zamożni" - to jest z przeproszeniem kurizalne socjalistyczne gówno! Do tego wyssane z palca (a fe, czuję duch GW).
Na dodatek pisze on wprawdzie o USA, ale ewidentnie pije do nas - a tymczasem dzień wolności podatkowej przypada w Polsce w październiku !!! (to nie pomyłka, bo jednak ZUS też trzeba traktować jako podatek, czego IAS kurtuazyjnie nie robi).

Podatki to nie danina - to haracz! (z którego urosło wiele złodziejskich fortun.

Marzę o tej opluwanej, średniowiecznej dziesięcinie!
Julia1 / 83.168.96.* / 2006-07-19 23:45
Za podatki dostajemy od państwa "wspaniałe usługi". One są tak wspaniałe jak skorumpowana i przegniła jest Polska. Według rankingu TI z 2005 roku Polska znalazła się w towarzystwie Lesotho i Burkina Faso. Nazwanie Polaki republika bananową jest ciężka obrazu dla krajów srodkowoamerykańskich. Polska bowiem to imperium korupcyjno - aferalne. Łapóki bierze 100% sędziów. Wielu z nich w swej plugawej "karierze" wzieło ponad 1000 łapówek. Wsród starszych prokuratorów i sedziów aż roi sie od Tajnych Współpracowników komunistycznej bezpieki. Oswiadczeń lustracyjnych nikt nie sprawdza. Smród z rozkładajacego sie trupa bucha pod niebiosa.
szyblucki / 83.23.61.* / 2006-07-19 22:10
Niskie podatki dla jednostek? Ten człowiek nie wie co mówi. Niskie podatki gwarantują wzrost gospodarczy i obniżenie bezrobocia. Właśnie przeciętnie zarabiający ludzie nie będą obciążeni podatkami tylko zapłacą 150zł ryczałtowego. POLSKA PAŃSTWEM MINIMUM!!
kuczifan / 83.31.184.* / 2006-07-19 22:09
adam.niewinski@xelion.pl

Napisz do Prezesa Xeliona co myslisz o tym artykule!
blabla / 212.76.37.* / 2006-07-20 00:34
a fe - nieładnie
namierzą cię :)
UPRośćmyTO / 212.106.17.* / 2006-07-19 21:34
-to hasło w Stanach jest powszechnie znane, więc p.Kuczyński też powinien je znać. Nie świadczy dobrze o piszącym powoływanie się na Nowy Orlean; gdzie akurat zrobiono olbrzymie przekręty, bo pieniądze były olbrzymie; bo to właśnie jego tezie zaprzecza.
LESZEK 10 / 83.16.4.* / 2006-07-19 21:23
Jest Pan w błędzie! Ja płacę podatki,to jestem frajer do kwadratu. Słyszałem o takich,co Im poumarzali podatki idące w miliony i jest świetnie!
abc / 217.144.192.* / 2006-07-19 21:12
Kiedy redakcja odsunie tego pana od pisania komentarzy.
Jeśli niskie stopy procentowe gwarantowały by sukces ekonomiczny to Japonia która miała stopy poniżej 1 % miała by wielki wzrost gospodarczy a niema ( TO uwaga też do Balcerowicza ) A co do państwa - to jest pasożyt im mniejszy tym lepszy. W Polsce państwo zajmuje się edukacją, służbą zdrowia, bezpieczeństwem, budową autostrad i ................. . W związku z tym pytam która z tych dziedzin może pochwalić się jakimiś sukcesami????
do początku nowsze
1 2 3
skomentuj

Najnowsze wpisy