Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na

Fundusz Falenty z wielkimi stratami. Inwestorzy bez pieniędzy

227 mln zł zebrał od ponad 1,1 tys. inwestorów fundusz Retail Parks Fund, stworzony m.in. przez Marka Falentę. Po latach okazuje się, że dochodziło w nim do sporych nieprawidłowości. Do akcji wkracza prokuratura.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP)
Marek Falenta w 2014 roku chciał budować małe parki handlowe. Zebrał pieniądze od inwestorów, ale dziś nie ma po nich śladu

Historię Retail Parks Fund opisuje "Puls Biznesu". I przypomina, że z pomysłem budowy małych parków handlowych wyszedł w 2014 roku Marek Falenta.

Wtedy jeszcze był po prostu "bogatym biznesmenem", a nie jednym z głównych bohaterów afery podsłuchowej, która później przyczyniła się do zmiany władzy w Polsce.

Falenta wraz z Jarosławem Fijałkowskim chce budować małe parki handlowe przede wszystkim w niedużych miejscowościach. Czyli tam, gdzie byłby to jedyny tego typu obiekt i praktycznie nie było konkurencji.

Obejrzyj: Koronawirus niszczy branżę fitness. Straty moga sięgnąć 2 mld zł

W ramach Saturn TFI powstał wspomniany wyżej fundusz, a zarządzać nim miała spółka Property2B, należąca do ojca Jarosława Fijałkowskiego - Dobromira.

Początkowo wszystko szło dobrze. Inwestorom spodobał się pomysł i postanowili oni powierzyć swoje pieniądze funduszowi. W sumie udało się zebrać prawie 227 mln zł od 1100 inwestorów.

Dziś, po prawie 6 latach okazuje się, że na zyski nie ma co liczyć. Sprawie przygląda się Komisja Nadzoru Finansowego oraz prokuratura. Zawiadomienie złożyło Ipopema TFI, które przejęło Retail Parks Fund od Saturna, który stracił licencję.

- Po przejęciu zarządzania funduszem Retail Parks Fund FIZAN zleciliśmy renomowanym kancelariom i agencjom nieruchomości wykonanie audytu. Skończyło się złożeniem do prokuratury zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez zarządzających nim byłych menedżerów. Na tym etapie nic więcej nie mogę powiedzieć - mówi "PB" Jarosław Wikaliński, prezes Ipopema TFI.

Śledztwo dotyczy braku nadzoru i wręcz umożliwienia wyprowadzania pieniędzy z funduszu. Dokąd? Przede wszystkim do spółek powiązanych z Jarosławem Fijałkowskim.

Miliony złotych rozpłynęły się w zbudowanej przez niego piramidzie spółek. Ostatecznie nie były one inwestowane bezpośrednio w nieruchomości, a de facto - w obligacje innych spółek w piramidzie.

"PB" podkreśla również, że wiele budów odbyło się po znacznie zawyżonych kosztach, a niektóre nieruchomości (na przykład w Konstancinie Jeziornie) przejęły inne podmioty za bezcen.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: marek falenta, nieruchomości, fundusze, finanse, biznes, retail parks fund, handel
Źródło:
money.pl
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
15-05-2020

MAROTak to u nas działa, nasi biznesmeni inwestują ale nie swoje własne pieniądze ! Falenta i jego firmy importujące węgiel ze wschodu nadal zarabiają mln … Czytaj całość

15-05-2020

Zrób to samPomysłowy Dobromir.

15-05-2020

krzysztofOdkąd czlowiek zlazł z drzewa- zaczął kombinować. tego procesu nic nie powstrzyma bo po to mamy rozum i wolną wolę. Nigdzie nie jest powiedziane że … Czytaj całość

Rozwiń komentarze (55)