Notowania

Akcyza na e-papierosy. Branża obawia się gwałtownego wzrost podatku

Liquidy do e-papierosów mają zostać objęte akcyzą. Branża obawia się gwałtownego wzrost stawki. Apeluje o stopniowe wprowadzenie podatku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(123RF)
Akcyza na e-papierosy powinna mieć charakter 'kroczący'?

- Szacujemy, że rocznie w Polsce sprzedawanych jest około 1 mln litrów płynów wykorzystywanych do e-papierosów. Na tej podstawie oszacowaliśmy, że przy niższej stawce akcyzy niż obecnie proponuje to Ministerstwo Finansów wpływy do budżetu mogą osiągnąć zakładany poziom - powiedział prezes Vaping Association Polska (VAP) Piotr Zieliński podczas konferencji prasowej.

Henryk Kowalczyk
Akcyza w górę. Posłowie dorzucili kolejny produkt, który podrożeje

Jego zdaniem, zbyt wysoki poziom akcyzy może spowodować - podobnie jak na innych rynkach - wzrost szarej strefy i odchodzenie konsumentów w kierunku tradycyjnych papierosów, które są znacznie bardziej szkodliwe dla organizmu człowieka.

- W naszym kraju już był taki precedens kroczącego podnoszenia akcyzy właśnie w przypadku tradycyjnych papierosów i trwało to ok. 20 lat. My nie oczekujemy, żeby ten okres trwał aż tak długo w przypadku e-papierosów, ale mógłby on być rozłożony w czasie np. przez okres 3-5 lat - dodał prezes.

Ceny mogą wzrosnąć o ponad 100 proc.

Od 1 lipca 2020 r. liquidy do e-papierosów mają zostać objęte akcyzą w wysokości 55 gr/ml płynu. Obecnie produkty te nie są objęte podatkiem, a - zdaniem przedstawicieli VAP - tak gwałtowny wzrost akcyzy spowoduje, że ceny legalnych produktów mogą wzrosnąć o ponad 100 proc

Według przedstawicieli VAP, "kroczące" podnoszenie stawki ma tę zaletę, że ten segment staje się mniej atrakcyjny dla oszustów, a klientów nie odstrasza od zakupu.

Co się dzieje w organizmie, gdy palisz e-papierosy

Według Constancji Nicolosi z Italian Anti-Smoking League (Włoska Liga Przeciwko Paleniu), wprowadzenie wysokiej akcyzy we Włoszech spowodowało, że nawet 70 proc. legalnie działających firm zbankrutowało i pracę straciło ponad 2 tys. osób, a do budżetu z zakładanego poziomu 117 mln euro wpłynęło zaledwie 4 mln euro.

- Z naszego doświadczenia wynika, że nie ma potrzeby dodatkowego oznakowania produktów znakiem akcyzy, gdyż po znaczącej różnicy cenowej konsument sam orientuje się, który z nich może pochodzić z nielegalnej produkcji. Poza tym okazuje się, że palacze świadomie najczęściej sięgają po tańsze produkty - powiedziała Nicolosi.

Na wysokim podatku zyskają tradycyjne papierosy

Nicolosi zaznaczyła, że przy wyższej akcyzie część użytkowników ponownie sięga po tradycyjne papierosy, a z kolei palaczy tradycyjnych papierów, wysoka cena e-papierosów nie zachęca do zmiany używki na mniej szkodliwą, co w obu przypadkach jest bardzo negatywnym efektem.

Polacy od e-papierosów zawojowali Europę. Teraz będą kusić rodaków

"Stworzyliśmy Kodeks Dobrych Praktyk branży i jesteśmy otwarci na rozmowy z Głównym Inspektorem Sanitarnym w celu zwiększenie bezpieczeństwa na rynku i przeciwdziałaniu użytkowaniu e-papierosów przez nieletnich" - dodał Zieliński.

VAP to stowarzyszenie niezależnych polskich przedsiębiorców branży płynów do papierosów elektronicznych, zarówno producentów, dystrybutorów, jak i sprzedawców detalicznych.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Tagi: rynek spożywczy, handel detaliczny, giełda, wiadomości, giełda na żywo, podatki, paierosy, e-papieros
Źródło:
ISBnews
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
26-02-2020

sasPowinni sie odpierd...od epapierosow. Prawda jest taka, ze nie moge sprowadzic z Chin tylko musze placic 50% wiecej i zarabiaja na tym firmy … Czytaj całość

26-02-2020

Oglądam TVPI głosuję na PIS

26-02-2020

jenaSzukają pieniędzy bo już rozkradli wszystkie fundusze i emerytalne i inne i już nie mają co ukraść.A pieniążki to PiS kocha.

Rozwiń komentarze (5)