Chińska Stecol Corporation z najtańszą ofertą, wartą 530,8 mln zł na fragment A2 

Oferta chińskiej Stecol Corporation, warta 530,82 mln zł, okazała się najtańsza na otwarciu ofert w przetargu na zaprojektowanie i budowę drugiego z trzech odcinków autostrady A2 pomiędzy węzłem Kałuszyn (Ryczołek), stanowiącym koniec obwodnicy Mińska Mazowieckiego, a początkiem obwodnicy Siedlec. Chodzi o prawie 12-kilometrowy fragment od węzła Groszki do węzła Gręzów, podała Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Obraz

"Najniższą ofertę na kwotę 530 816 290,75 zł. złożył Stecol Corporation, China. Budżet zamawiającego wynosi 540 120 745,71 zł" - czytamy w komunikacie.

Pozostałe oferty były następujące:

  1. 635 904 714,70 zł, Budimex
  1. 550 052 418,40 zł, China State Construction Engineering Corporation Limited
  1. 549 923 534,72 zł, Mostostal Warszawa
  1. 614 567 897,81 zł, Polaqua
  1. 651 285 000,00 zł, PORR oraz Unibep
  1. 539 289 980,92 zł, Intercor
  1. 584 637 594,30 zł, Strabag

"Oferty są obecnie analizowane pod kątem cenowym i merytorycznym. Postępowania zostały ogłoszone w trybie przetargu nieograniczonego. Złożone oferty będą badane i oceniane przy zastosowaniu następujących kryteriów:

- przedłużenie okresu gwarancji na wybrane elementy - 30%,

- termin realizacji kontraktu - 10%,

- cena - 60%" - czytamy także.

Z zestawienia ofert wynika, że w zakresie kryteriów pozacenowych wykonawcy zadeklarowali się jednakowo.

Wykonawca na realizację zadania będzie miał 36 miesięcy od daty zawarcia umowy (w tym złożenie wniosku o ZRID po 10 miesiącach od daty rozpoczęcia).

Zadaniem wykonawcy będzie przygotowanie projektu budowlanego, uzyskanie niezbędnych decyzji, a następnie budowa po nowym śladzie ok. 13 km autostrady A2 o przekroju dwujezdniowym z dwoma pasami ruchu i rezerwą pod budowę w przyszłości trzeciego pasa ruchu. Powstaną drogi równoległe do obsługi przyległego terenu, urządzenia ochrony środowiska i bezpieczeństwa ruchu drogowego, podała Dyrekcja.

"Dla zwiększenia konkurencyjności dajemy potencjalnym wykonawcom możliwość wyboru rodzaju nawierzchni, czyli sami mogą zdecydować czy trasę główną zbudują betonową, czy bitumiczną. To nowe zapisy w dokumentach przetargowych. Oznacza to, że firma przystępująca do przetargu będzie mogła zastosować technologię, w której się specjalizuje i pod tym kątem dostosować ofertę" - czytamy także.

Na A2 na wschód od Warszawy w realizacji jest odcinek w. Lubelska - w. Warszawa Wschód (nazwa robocza Konik, długość 5,6 km), w realizacji w trybie P&B, wykonawca: Polaqua, wartość robót 214,2 mln zł, przypomina GDDKiA.

Wybrane dla Ciebie
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Kryzys branży motoryzacyjnej.Te liczby mówią wszystko
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Bogactwo zaczyna się od tej kwoty. Polacy wskazali "widełki"
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Mieszkania, działki i domy. Eksperci mówią, co nas czeka na rynku wtórnym
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Dolar traci na potęgę. Pierwszy rok drugiej kadencji Trumpa mocno go osłabił
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Bessent ucina spekulacje o finansowej wojnie z Europą: "To przeczy logice"
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Trump grozi Francji 200-proc. cłami. Jest odpowiedź Paryża
Trump grozi Francji 200-proc. cłami. Jest odpowiedź Paryża
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Nowe cła USA. Najwięcej stracić mogą Niemcy
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Prezes ZUS wezwany do dymisji. Związkowcy mówią o złamaniu prawa
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Tąpnięcie w handlu zagranicznym Niemiec. USA tracą pozycję lidera na rzecz Chin
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
Kryzys wokół Grenlandii. Oto co się dzieje z cenami ropy
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna
W miastach pękają rury. Ekspert: to nie zima jest winna