Bez drogowskazów w sercu Gór Skalistych

Jackson Hole w ostatnich latach wielokrotnie bywało areną ogłaszania ważnych zmian w polityce monetarnej.

 Bartosz Sawicki  
  
Analityk TMS Brokers

Od końcówki lat 70. XX wieku w Górach Skalistych, a dokładnie w kurorcie Jackson Hole spotykają się bankierzy centralni z całego świata. Ranga tego wydarzenia rośnie z tego względu, że odbywa się ono w kulminacyjnym momencie sezonu urlopowego na północnej półkuli, czyli zarazem okresu mniejszej aktywności inwestorów. Nie zmienia to faktu, że Jackson Hole w ostatnich latach wielokrotnie bywało areną ogłaszania ważnych zmian w polityce monetarnej.

Upodobał je sobie poprzednik Yellen, Ben Bernanke, który zasygnalizował operation twist (program zarządzania przebiegiem krzywej rentowności bez ilościowego luzowania, czyli poprzez zmianę struktury portfela Fed), czy jedną z odsłon programu QE. Mario Draghi w 2014 roku również zasugerował nieuchronność agresywnej kontynuacji luzowania polityki powołując się na negatywne tendencje w kształtowaniu się oczekiwań inflacyjnych.

Przełomowe deklaracje tym razem są mało prawdopodobne, ale inwestorzy i tak będą skrupulatnie analizować najdrobniejsze sugestie w zakresie przyszłości polityki monetarnej głównych banków centralnych. Ostatnie przecieki z ECB, których źródłem jest agencja Reuters, wskazują na to, że wszystkich oczekujących obwieszczenia przez Mario Draghiego kresu ery czeka srogie rozczarowanie.

Dodatkowo, protokół z posiedzenia ECB odsłonił pewne zaniepokojenie Rady Prezesów siłą euro. Bezpośrednie, otwarte werbalne interwencje nie leżą w zwyczaju europejskich decydentów, ale taki stan rzeczy powinien gwarantować większą powściągliwość w optymistycznych wypowiedziach. Z tego względu Draghi w swoim wystąpieniu o 21:00 powinien trzymać się gołębiej retoryki podkreślając spokój, cierpliwość i ostrożność Rady Prezesów. Bilans ryzyk związanych z asymetrią wyceny perspektyw polityki (rozbudowane oczekiwania względem kroków ECB i niedostateczna wycena liczby podwyżek Fed) przemawia za średnioterminowymi spadkami EUR/USD.

Biorąc pod uwagę godzinę wystąpienia w samej końcówce handlu, większość uczestników rynku będzie dyskontować informacje pozyskane dzięki sympozjum w przyszłym tygodniu. Notowania na sesji nowojorskiej mogą mieć chimeryczny, chaotyczny i szarpany przebieg.

Głównym tematem wystąpienia Yellen zaplanowanego na 16:00 będzie stabilność systemu finansowego. Jakiekolwiek wzmianki o rosnących nierównowagach, zbyt wysokich wycenach aktywów lub niedostatecznie restrykcyjnych warunkach finansowych należy interpretować jako jastrzębi sygnał. Choć nie ma przesłanek by w obecnym otoczeniu makroekonomicznym wierzyć, że Fed może podnosić stopy szybciej niż raz na kwartał, to obecna wycena odstająca od mediany z projekcji Fed o 75 pb do końca 2018 i 135 pb do końca 2019 roku jest naszym zdaniem zdecydowanie zbyt niska.

Fed jest przecież także na progu rozpoczęcia procesu redukcji bilansu, który za sprawą ilościowego luzowania w odpowiedzi na globalny kryzys spęczniał z 1 do 4,5 bilionów dolarów. Kurczenie się sumy aktywów nie będzie mieć oczywiście równie gwałtownego przebiegu. Na pierwszy rzut oka jego znaczenie w czwartym kwartale będzie symboliczne. Wszak docelowe tempo redukcji (50 mld dolarów miesięcznie) zostanie osiągnięte dopiero po roku i będzie ono o połowę niższe niż pierwsza odsłona skupu obligacji. Co więcej, w pierwszym miesiącu (naszym zdaniem w październiku) suma aktywów skurczy się o 10 mld USD, czyli...około 0,5 proc. nadwyżki płynności w amerykańskim sektorze finansowym.

Dużo większy wpływ na jej absorpcję będzie mieć nieodzowny wzrost potrzeb pożyczkowych USA w czwartym kwartale. Mimo to znaczenia bezprecedensowego ograniczania bilansu Fed nie należy bagatelizować – to przy wyśrubowanych wycenach główne zagrożenie dla hossy i koronny argument za wzrostem zmienności na rynkach.

Warto zwrócić uwagę, że wystąpienie wiceprezesa Fed Williama Dudleya z poprzedniego poniedziałku było zdecydowanie mniej gołębie niż treść opublikowanego w poprzednią środę protokołu z lipcowego posiedzenia FOMC. Dudley i Yellen częstokroć byli bardzo zgodni w ocenie procesów w gospodarce i optymalnego kształtu polityki. Oboje reprezentują też „środek ciężkości” poglądów w Fed.

Dlatego też wystąpienie Yellen, ale również szereg wywiadów medialnych innych decydentów powinny być krokiem do ugruntowania przekonania, że pomimo mieszanych danych z ostatnich tygodni, Rezerwa Federalna pozostaje na ścieżce stopniowej normalizacji. Kluczowa będzie oczywiście interpretacja procesów cenowych w USA i ocena trwałości wyhamowania inflacji. Uważamy, że po sympozjum wzrośnie wycena prawdopodobieństwa grudniowej podwyżki stóp.

W oczekiwaniu na kluczowe wystąpienia w Jackson Hole poznamy również ważne dane makro. Niemiecki indeks IFO powinien zgodnie z medianą rynkowych prognoz wykazać stabilizację na bardzo wysokim pułapie i ocena oczekiwań powinna tylko minimalnie się obniżyć (ze 107,3 do 106,8 pkt). Taki scenariusz byłby również swoistą wypadkową rozczarowania wartością indeksu ZEW i pozytywnego zaskoczenia wartościami PMI.

Z kolei dynamika zamówień na dobra trwałe w USA w lipcu powinna wymazać gigantyczny czerwcowy przyrost na poziomie głównego wskaźnika (-6,0 proc. m/m po wystrzale o 6,4 proc. m/m). Mniej zmienny i lepiej obrazujący tendencje w gospodarce wskaźnik z wyłączeniem środków transportu powinien wykazać jednak przyrost o solidne 0,4 proc. m/m. Reakcja na dane powinna być dziś jednak bardzo ograniczona.

Wybrane dla Ciebie
Trzy tankowce wpłynęły do cieśniny Ormuz. Spróbowały prześlizgnąć się nową trasą
Trzy tankowce wpłynęły do cieśniny Ormuz. Spróbowały prześlizgnąć się nową trasą
"A kto je odbuduje?". Minister odpowiada na pytanie ws. zapasów paliw
"A kto je odbuduje?". Minister odpowiada na pytanie ws. zapasów paliw
Kurs euro i dolara w czerwcu. Oto prognoza PKO BP. Widać pewien optymizm
Kurs euro i dolara w czerwcu. Oto prognoza PKO BP. Widać pewien optymizm
Będą mogli zrezygnować z szamb. Miliony popłyną z Unii Europejskiej
Będą mogli zrezygnować z szamb. Miliony popłyną z Unii Europejskiej
Rok ceł Trumpa. To oni zyskali najbardziej. O tym mało się mówi
Rok ceł Trumpa. To oni zyskali najbardziej. O tym mało się mówi
Budowa mieszkań drożeje. Nowe przepisy uderzają w koszty
Budowa mieszkań drożeje. Nowe przepisy uderzają w koszty
Prezydent Turcji ostrzega. "Walki będą toczyć się o wodę"
Prezydent Turcji ostrzega. "Walki będą toczyć się o wodę"
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 03.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 03.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 03.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 03.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 03.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 03.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 03.04.2026
Branża transportowa apeluje do ministra. Chce zwrotu części akcyzy za paliwo
Branża transportowa apeluje do ministra. Chce zwrotu części akcyzy za paliwo