Możliwa próba odreagowania spadków

Poranny komentarz do wydarzeń na rynkach finansowych.

 Roman Przasnyski 
  
Od lat związany z polskim rynkiem kapitałowym i bankowością inwestycyjną. Były pracownik naukowy na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Gdańskiego i doświadczony dziennikarz.

Miniony tydzień przyniósł na Wall Street spadek największy od maja 2012 r, a w Warszawie od marca 2014 r.

Indeks we Frankfurcie przeceny większej niż obecna doznał poprzednio trzy lata temu. Sytuacja jest więc poważna, ale skala spadków może też sugerować nadejście przynajmniej chwilowego odreagowania. Dziś w każdym razie można liczyć na uspokojenie nastrojów, przed wtorkowymi publikacjami wskaźników PMI i środowym posiedzeniem Fed.

Tym, co zwraca uwagę po piątkowej sesji w Stanach Zjednoczonych jest nie tyle skala przeceny, ale fakt, że ulegały jej już nie tylko akcje spółek bezpośrednio lub pośrednio związanych z naftowym biznesem, lecz również z wielu innych branż, nawet tych, które powinny z taniejącej ropy być zadowolone. W przypadku Dow Jones'a spadkowiczom przewodziły papiery IBM i chemicznego potentata Du Pont. Dopiero na trzecim miejscu znalazły się akcje Exxon. Mocno traciły firmy farmaceutyczne, banki, wydawcy kart kredytowych i płatniczych, przedstawiciele przemysłu maszynowego.

S&P500 po spadku o 1,6 proc., zatrzymał się dwa oczka powyżej 2000 punktów. W tych okolicach byki powinny przystąpić do obrony, bo nie jest to poziom o charakterze tylko psychologicznym. To właśnie na tej wysokości od końca sierpnia do końca września toczyły się zmagania popytu i podaży, zakończone ponad 7 proc. przeceną. W ciągu pięciu ostatnich sesji skasowany został listopadowy dorobek byków, sięgający 75 punktów, czyli mniej więcej jedna trzecia całej fali zwyżkowej, trwającej od połowy października.

Choć w przypadku WIG20 zdawała się być widoczna w trakcie poszczególnych sesji pewna odporność na negatywne wpływy otoczenia, to tygodniowy spadek jedynie minimalnie ustępuje Wall Street. Za to okazał się wyraźnie mniejszy w porównaniu do DAX-a, który stracił niemal 5 proc. Nasz indeks ma jeszcze trochę miejsca na „bezpieczny” z technicznego punktu widzenia ruch w dół i nie wiadomo, czy nie lepszym scenariuszem niż natychmiastowa obrona, byłoby jednak przetestowanie okolic 2300 punktów. Podobnego luksusu nie ma już chyba jednak WIG50, w przypadku którego można jednak było dostrzec próby wyhamowania negatywnej tendencji w czwartek i piątek.

Próbie odreagowania spadków na głównych parkietach może sprzyjać poranny zryw notowań ropy naftowej, której ceny zwyżkują po ponad 2 proc. Lekko w górę idą także kontrakty na miedź. Mieszane sygnały płyną z obserwacji pozostałych segmentów rynku. Lekko umacnia się dolar, a wzmocnienie tej tendencji może szkodzić surowcom.

Po wyborach w Japonii, wygranych ogromną przewagą przez Partię Liberalno-Demokratyczną premiera Shinzo Abe, Nikkei stracił 1,6 proc. Być może spadek spowodowany jest rozczarowaniem z powodu nieco gorszego niż się spodziewano odczytu wskaźnika nastrojów przedsiębiorców Tankan, który obniżył się z 13 do 12 punktów, choć jednocześnie pozytywnie zaskoczyła jego wersja usługowa. Wyraźne zniżki widoczne są też na pozostałych parkietach azjatyckich. Po 0,3-0,4 proc. w górę idą kontrakty na główne indeksy europejskie, jednak pochodne na Dow Jones'a i S&P500 zniżkowały po 0,1-0,2 proc.

Po południu nastroje na rynkach mogą znaleźć się pod wpływem danych o produkcji przemysłowej w USA w listopadzie, w przypadku której oczekuje się wzrostu o 0,2 proc., po październikowym spadku o 0,1 proc. Poznamy także stopień wykorzystania mocy produkcyjnych, indeks rynku nieruchomości oraz liczony przez nowojorski oddział Fed indeks NY Empire State.

Wybrane dla Ciebie
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Statki uwięzione w Zatoce. Jest plan ewakuacji
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Insider trading pozwolił zarobić fortunę? Media sprawdziły liczby i daty
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
Bezprecedensowa decyzja w Japonii. Chiny reagują
"GW": Milionowe długi, zwolnienia grupowe. Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka
"GW": Milionowe długi, zwolnienia grupowe. Ogromne problemy firmy najbogatszego Polaka
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Optymizm na rynku gazu. Ceny spadają
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Trump już mówi o planach ws. uranu w Iranie. Wydobycie będzie "długie i trudne"
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Wiosenne ożywienie na budowach. Najnowsze dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Pensje blisko 10 tys. zł, ale ubywa etatów. Słodko-gorzkie dane GUS
Produkcja przemysłowa. Duża zmiana w nowych danych GUS
Produkcja przemysłowa. Duża zmiana w nowych danych GUS
Spadek po Gazpromie w Niemczech idzie pod młotek
Spadek po Gazpromie w Niemczech idzie pod młotek
Historyczna decyzja w Japonii. Rząd zniósł powojenny zakaz eksportu broni
Historyczna decyzja w Japonii. Rząd zniósł powojenny zakaz eksportu broni
Sądny dzień dla rurociągu Przyjaźń. Media: jeszcze dziś możliwy przełom
Sądny dzień dla rurociągu Przyjaźń. Media: jeszcze dziś możliwy przełom