Odreagowanie na rynkach finansowych

Wall Street odbił, za nim Azja, a dziś Europa dopełnia klimatu.

Obraz
Źródło zdjęć: © TMS Brokers S.A.

Wczoraj widzieliśmy solidny dzień odwrotu po piątkowej wyprzedaży bez zakłóceń w postaci jakichkolwiek informacji, a szczególnie tych podsycających strach przed wojną handlową. Wall Street odbił, za nim Azja, a dziś Europa dopełnia klimatu. Na FX cofają się USD i JPY, co może być spotęgowane porządkowaniem pozycji na koniec miesiąca.

W poniedziałek nie otrzymaliśmy żadnej szokującej nowej „rewelacji” z Białego Domu, za to pojawiły się sygnały ze strony Chin i USA o chęci do negocjacji, więc główna dyskusja na rynkach w ciągu ostatnich 24 godzin zaczęła krążyć wokół tematu, czy rynki nie przereagowały?

Osobiście sądzę, że tak, ale powtórzę za wczorajszym komentarzem: nie w tym rzecz. Ryzyko totalnej wojny handlowej jest niskie i jej wartościowe przełożenie na zaburzenia w wymianie międzynarodowej dóbr i usług będzie niewielkie. Ale ryzykiem w krótkim terminie wciąż pozostaje, czy temat ten znowu nie stanie się głównym generatorem emocji i będzie potęgował odbiór słabszych odczytów danych i aktywności gospodarczej?

W tym tygodniu mamy koniec miesiąca/kwartału i przerwy świątecznej, więc pokusa do ucinania pozycji jest duża. To działa na niekorzyść USD względem NOK, EUR i NZD, ale za to USD/JPY jest wyżej wraz z odreagowaniem spadków na giełdach. Dalej sądzę, że to jeszcze nie koniec niepokojów związanych z ryzkiem wojny handlowej, choć (jak widać po wczoraj) nie jest to kwestia, która będzie trzymać rynki w garści bez przerwy. Podtrzymuję ostrożne podejście.

EUR/USD wciąż ma przestrzeń do wzrostów w kierunku zeszłomiesięcznych szczytów przy 1,2550 i z braku innych powodów rynek może chcieć przetestować techniczne bariery. USD/JPY jest napędzany odbicie giełd, mimo że generalny trend jest spadkowy, więc tutaj bardziej realne jest wcześniejsze przebudzenie sprzedaży.

CAD całe zło (gołębi BoC, ryzyko rozpadu NAFTA) ma już w cenach, a silny odczyt CPI oraz lepsze wieści z negocjacji handlowych Kanady z USA pomagają w odbiciu. GBP podobnie ma za sobą politykę i dane, brakuje jednak siły do kupna, ale pozostaję cierpliwy. Wreszcie brak turbulencji na rynkach zewnętrznych pozwala na spokojnie na rynku złotego, ale w mojej ocenie nowa rzeczywistość dla EUR/PLN jest powyżej 4,20.

Dziś w kalendarzu badanie nastrojów w Eurolandzie i USA. Raport Komisji Europejskiej oraz indeks Conference Board pozwolą ocenić, czy kwestia nasilającego się protekcjonizmu rzutuje na nastroje konsumentów i biznesu.

Wybrane dla Ciebie
"Zanim ceny ropy wyrządzą trwałe szkody". Biały Dom reaguje
"Zanim ceny ropy wyrządzą trwałe szkody". Biały Dom reaguje
Stopy procentowe pod znakiem zapytania. RPP ostrzega
Stopy procentowe pod znakiem zapytania. RPP ostrzega
"Mogą trafić w każdy statek". Ekspert uderza w koncepcję Trumpa
"Mogą trafić w każdy statek". Ekspert uderza w koncepcję Trumpa
Widmo szoku naftowego. W Azji skracają tydzień pracy
Widmo szoku naftowego. W Azji skracają tydzień pracy
Ile kosztuje ropa naftowa. Napięcia w Cieśninie Ormuz wciąż trzęsą rynkami
Ile kosztuje ropa naftowa. Napięcia w Cieśninie Ormuz wciąż trzęsą rynkami
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 11.3.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 11.3.2026
Ceny nawozów w Polsce poszybują? Gigant chemiczny reaguje
Ceny nawozów w Polsce poszybują? Gigant chemiczny reaguje
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 11.3.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 11.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 11.3.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 11.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 11.3.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 11.3.2026
Iran grozi atakiem na banki. "Wróg zmusza nas"
Iran grozi atakiem na banki. "Wróg zmusza nas"
Spółka na krawędzi. PIP nakazuje wypłatę nagród i zaległej "barbórki"
Spółka na krawędzi. PIP nakazuje wypłatę nagród i zaległej "barbórki"