Notowania

WIG20 wciąż poniżej ważnego poziomu

Tematem nr 1 była jednak w tym tygodniu, przede wszystkim w Europie, Grecja.

Podziel się
Dodaj komentarz

Comiesięczne payrollsy zaskakują pozytywnie. W Stanach Zjednoczonych przybyło niemal 260 tysięcy nowych miejsc pracy, wzrosły również płace. Jedynie poziom stopy bezrobocia uległ pogorszeniu - wzrósł o 0,1 punktu procetowego do poziomu 5,7 procent. Najważniejsze parkiety na fali tych informacji zakończyły tydzień na plusach.

Tematem nr 1 była jednak w tym tygodniu, przede wszystkim w Europie, Grecja. Premier oraz minister finansów tego kraju składali wizyty europejskim przywódcom, szukają poparcia dla swojego stanowiska. Chcą oni skończyć z polityką zaciskania pasa, oraz zrzucić z Greków jarzmo nadmiernego zadłużenia, trudno się jednak dziwić że europejscy liderzy nie są tym planom przychylni. Nie ma dla Europy pozytywnego rozwiązania greckiej sprawy. Z jednej strony, jeżeli dług Grecji nie zostanie choć w części umorzony, a kraj ten zmuszony problemami z finansowaniem ogłosi bankructwo, Aleksis Tsipras z pewnością zdecyduje o opuszczeniu Strefy Euro, na co Wspólnota nie może sobie pozwolić. Z drugiej strony, jeżeli postulaty Greków zostaną spełnione, a kraj ten zwiększy wydatki i poluzuje ograniczenia narzucone przez Troikę, jest szansa, że na ścieżkę wzrostu wróci nieco szybciej, czym da przykład innym zadłużonym, funkcjonującym pod dyktando Niemców, krajom.

Jak na razie jednak, EU kieruje się w stronę pierwszego rozwiązania - w środę EBC poinformował, że przestanie stosować dla greckich obligacji wyjątek (mają one rating nieinwestycyjny) i nie będzie akceptował ich jako zabezpieczenie. To sprawi ogromne problemy całemu greckiemu sektorowi finansowemu, ponieważ to właśnie greckie banki w celu pozyskania finansowania korzystały z obligacji własnego kraju. Zagrożenie jest tym większe, że banki te notują coraz większe problemy z utrzymaniem płynności, jako że z Grecji w ogromnym tempie odpływa kapitał.

Mimo greckiego zamieszania, europejskie indeksy giełdowe zanotowały pozytywny tydzień, rosnąc o około 2 proc. Nieco lepiej sytuacja wygląda za to w Stanach Zjednoczonych, gdzie jak dotąd indeks S&P500 rośnie w tym tygodniu o 3,5 proc. Dow Jones o 1,5 proc., a indeks Nasdaq100 o 2,5 proc.

Dane z amerykańskiego rynku pracy jakie opublikowano w piątek zaskoczyły bardzo pozytywnie. W styczniu liczba nowych miejsc pracy wyniosła 257 tysięcy, w dodatku znacząco zrewidowano w górę zeszłe odczyty (423 tysiące w listopadzie i 329 tysięcy w grudniu). Jednocześnie, obserwowany w ostatnim czasie z większą uwagą komponent, jakim jest wzrost płac, również uległ poprawie. W styczniu średnia płaca godzinowa wzrosła o 0,5 proc., choć spodziewano się wzrostu na poziomie 0,3 proc. To spowodowało, że prawdopodobieństwo podwyżki stóp procentowych w czerwcu natychmiast skoczyło w górę i obecnie wynosi 24 proc. (wcześniej 16 proc.).

W przyszłym tygodniu najważniejszym dniem będzie piątek, ponieważ poznamy wtedy wstępne szacunki PKB największych krajów Strefy Euro oraz wzrost gospodarczy w całej Wspólnocie. Prognozy wskazują, że gospodarka Eurolandu wzrosła w 4. kwartale zeszłego roku o 0,2 proc. k/k.

Co na polskim rynku?

Na początku tygodnia poznaliśmy wartość przemysłowego PMI, która znacząco przebiła prognozy na poziomie 53 pkt i wyniosła ostatecznie 55,2 pkt. Nie tylko całkowity wskaźnik jest pozytywną wiadomością, ale i fakt, że poprawie uległy wszystkie komponenty, co swoje źródło ma przede wszystkim w rosnących zamówieniach, zarówno krajowych jak i eksportowych.

W środę posiedzenie miała Rada Polityki Pieniężnej. Zgodnie z oczekiwaniami, RPP nie zmieniła polityki monetarnej, jednak wydźwięk konferencji pozwala sądzić, iż czekają nas jeszcze obniżki. Marek Belka stwierdził, że _ pomimo utrzymania stóp na dotychczasowym poziomie RPP jest bliższa ich obniżeniu niż jeszcze w styczniu. _Wszystko wskazuje więc na to, że RPP czeka na projekcje inflacji NBP, która ukaże się przed marcowym posiedzeniem. Mimo takich komentarzy, oraz oczekiwań rynku, które również wskazują na dalsze luzowanie polityki pieniężnej, złotówka kontynuuje umocnienie. Jeżeli ta tendencja się utrzyma, będzie to oznaczało że europejscy inwestorzy nie czekają na QE i już teraz, zniechęceni ujemnymi rentownościami kierują się w stronę polskich aktywów.

WIG20 notuje neutralny tydzień. Kurs indeksu nadal znajduje się pod linią trendu oraz poziomem oporu na 2385 pkt, a więc wciąż czekamy na przebicie tych miejsc i sygnał o możliwych wzrostach. Tym samym, najbliższy tydzień może być dla inwestorów nieco trudniejszy, ponieważ byki stoczą walkę z niedźwiedziami o utrzymanie lub przebicie tych oporów. W ciągu najbliższych dni poznamy finalne dane o polskim PKB oraz informację o wzroście cen. Prognozy wskazują że jest on nadal ujemny, w dodatku spadek pogłębi się do -1,2 procent.

Tagi: komentarz tygodniowy, giełda, komenatrze giełdowe, wiadomości, gospodarka, komentarze giełdowe, komentarze
Źródło:
Investio
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz