Maxcom: Prospekt jest na zaawansowanym etapie prac w KNF

Obraz

Prospekt emisyjny Maxcom jest na zaawansowanym etapie prac w Komisji Nadzoru Finansowego (KNF), poinformował ISBnews prezes Maxcom Arkadiusz Wilusz. Spółka chce dzięki giełdzie kontynuować dynamiczny wzrost.

"Nasz prospekt jest na zaawansowanym etapie prac w KNF. Od kilkunastu lat dynamicznie się rozwijamy - wprowadzając nowe produkty i zdobywając kolejne rynki. Organiczny wzrost pozwolił nam zbudować pozycję lidera polskiego rynku klasycznych telefonów komórkowych i rozwinąć sprzedaż na ponad 20 europejskich rynkach. Nasz udział w polskim rynku telefonów niebędących smartfonami wynosi 35-40%. Zbudowaliśmy też doświadczony dział badań i rozwoju, pracujący nad nowymi modelami telefonów, jak również sieć sprawdzonych kooperantów i podwykonawców w Chinach" - powiedział Wilusz w rozmowie z ISBnews.

"Widzimy duży potencjał do dalszego dynamicznego wzrostu, poprzez tworzenie nowych modeli telefonów, w tym przede wszystkim smartfonów, jak i zdobywanie nowych rynków. Jesteśmy przekonani, że oferta publiczna i wejście na giełdę umożliwią nam realizację naszych celów i wzrost wartości spółki" - dodał prezes.

Przychody ze sprzedaży w 2016 r. osiągnęły 109,2 mln zł, co oznacza wzrost o 116,5% r/r. Zysk operacyjny wyniósł 16,9 mln zł wobec 6,2 mln zł rok wcześniej. Z kolei zysk netto wzrósł odpowiednio - do 12,2 mln zł z 4 mln zł.

"Od kilku lat spółka bardzo dynamicznie zwiększa skalę działalności, znajduje to odzwierciedlenie w wynikach finansowych. Wzrosty wynoszą kilkadziesiąt procent rocznie, a w niektórych przypadkach, jak na przykład na poziomie przychodów w 2016 r., przekraczają 100%. Największe znaczenie dla tak dynamicznej poprawy wyników miały: nawiązanie współpracy z kolejnymi operatorami telefonii komórkowej oraz sieciami handlowymi zarówno w Polsce, jak i w innych krajach Europy oraz lepsza penetracja rynku będąca efektem rozszerzania portfolio produktów (linia strong obejmująca telefony wzmocnione, linia smart obejmująca smartfony oraz marka Maxton - kierowana do supermarketów)" - wskazał Wilusz.

Sprzedaż telefonów Maxcom odbywa się przede wszystkim poprzez w kanale B2B.

"Nawiązaliśmy współpracę z największymi operatorami telefonicznymi oraz czołowymi sieciami sklepów w Polsce i Europie. Produkty Maxcom dostępne są w czterech największych polskich sieciach komórkowych: Play, T-Mobile, Orange i Plus oraz u wybranych operatorów na innych rynkach. Jesteśmy też obecni w największych sieciach sklepów, m.in. Media Markt, Saturn, RTV Euro AGD, Media Expert, Tesco, Auchan. Naszą przewagą jest duże doświadczenie rynkowe oraz ciągłe poszerzanie kanałów dystrybucji produktów. W 2015 r. sprzedaliśmy nasz milionowy telefon od początku działalności, z kolei w samym 2016 r. sprzedaż również przekroczyła milion" - wymienił prezes.

Podkreślił, że w branży kluczowe jest posiadanie dobrego produktu oraz odpowiednie dotarcie do klientów - i na rozwoju w tych dwóch obszarach firma obecnie się koncentruje.

"Opracowujemy nowe modele telefonów, coraz mocniej wchodzimy z ofertą w segmencie smartfonów. Równolegle nieustanie rozwijamy kanały sprzedaży. Będziemy wchodzić do kolejnych krajów, zarówno poprzez umowy z tamtejszymi operatorami telekomunikacyjnymi, jak też sieciami handlowymi. Niedawno podpisaliśmy umowy z nowymi sieciami handlowymi w Rumunii i we Włoszech. Wartym podkreślenia jest fakt, że od początku działalności żaden z kluczowych klientów nie zrezygnował ze współpracy z Maxcom" - dodał prezes Wilusz.

Maxcom zajmuje się produkcją oraz sprzedażą urządzeń telekomunikacyjnych, głównie telefonów komórkowych GSM, aparatów telefonicznych przewodowych i bezprzewodowych, radiotelefonów PMR typu walkie-talkie oraz nawigacji satelitarnych GPS. Produkty są projektowane przez dział badań i rozwoju oraz marketingu, a także przez zewnętrznych ekspertów w Europie i w Chinach. Produkcja odbywa się w kilkunastu zakładach w Chinach.

Spółka jest obecnie kontrolowana przez dwóch założycieli i jednocześnie członków zarządu - Arkadiusza Wilusza i Andrzeja Wilusza.

"Podążamy zatem za ogólnym trendem panującym wśród wiodących firm telekomunikacyjnych na świecie, zlecając produkcje asortymentu w Chinach. Takie rozwiązanie pozwala utrzymać niskie koszty przy jednoczesnym zachowaniu wysokiej jakości produktów. Wspólnie z bratem planujemy długoterminowe zaangażowanie w spółkę i udział w jej dalszym wzroście" - podsumował Wilusz.

Sebastian Gawłowski

Wybrane dla Ciebie
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Ponad 700 tys. do kontroli. Gigant wzywa właścicieli
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Węgry wysyłają wojsko do ochrony gazociągu po incydencie w Serbii
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Pożar największej galerii handlowej w Królewcu
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Chiny uśmiechają się do Rosji. Widzą jedno rozwiązanie dla impasu w cieśninie Ormuz
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Giganci zwiększą produkcję ropy. Efekt tylko na papierze
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Padło ostrzeżenie z samej góry. "Kraje nie mogą gromadzić paliwa podczas wojny"
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Incydent przy gazociągu Serbia-Węgry. Szijjarto: nie damy się zmusić
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Trump wskazał dzień: wtorek. Wulgarny wpis w sieci
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Ładunki wybuchowe przy Balkan Stream. Orban reaguje błyskawicznie
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Strajk głodowy w kopalniach soli trwa w święta
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Limity tankowania. Włosi wprowadzają ograniczenia na 4 lotniskach
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony
Celne uderzenie Ukraińców. Rosyjski rurociąg uszkodzony