Odblokowanie Ormuzu. Iran: będziemy musieli naliczać opłaty

Iran będzie musiał naliczać opłaty za usługi świadczone w cieśninie Ormuz - oświadczył w sobotę rzecznik irańskiego MSZ Esmail Baghei, cytowany przez agencję Reutera. Teheran wiąże też ewentualne ustalenia z uwolnieniem zablokowanych irańskich środków.

TEHRAN, IRAN - MAY 4: Spokesperson for the Ministry of Foreign Affairs of Iran Esmail Baghaei attends a press conference at Ministry of Foreign Affairs in Tehran, Iran on May 4, 2026. (Photo by Fatemeh Bahrami/Anadolu via Getty Images)Esmail Baghaei, rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Marcin Walków

Baghei wskazał, że uwolnienie zablokowanych irańskich funduszy będzie "integralną" częścią każdego porozumienia. Rzecznik przekazał też, że na obecnym etapie strony uzgodniły niewłączanie do rozmów kwestii nuklearnych i tematów powiązanych.

Rozmowy: priorytetem zakończenie wojny i Liban

Jak przekazał emigracyjny portal Iran International, w miejsce wątku nuklearnego nacisk ma zostać położony na zakończenie wojny oraz kwestie związane z Libanem. Baghei mówił również, że obecność obcych baz wojskowych i sił zbrojnych w regionie musi się zakończyć.

W tekście przypomniano, że USA mają bazy w szeregu państw Bliskiego Wschodu i Zatoki Perskiej, w tym w Kuwejcie, Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Katarze i Jordanii.

Cieśnina Ormuz będzie otwarta? Nawet jeśli, to na efekty poczekamy

Cieśnina Ormuz i spór o warunki porozumienia

Rzecznik opisał działania Iranu dotyczące "zarządzanie bezpiecznym ruchem" przez cieśninę Ormuz jako posunięcia podyktowane ochroną bezpieczeństwa narodowego, ale też jako działania mające służyć szerszym interesom społeczności międzynarodowej. Przez tę cieśninę przed wojną przepływała jedna piąta światowego eksportu ropy naftowej i gazu ziemnego.

Jednocześnie pojawiają się rozbieżności co do treści powstającego porozumienia ze Stanami Zjednoczonymi. Tekst skrytykował członek irańskiej parlamentarnej komisji bezpieczeństwa Mahmud Nabawian, oceniając, że nie określa on harmonogramu ostatecznego porozumienia.

Jak zauważył portal Times of Israel, z oficjalnego amerykańskiego komunikatu przekazanego dziennikarzom w piątek wynika, że umowa realizuje pięć celów USA:

  • ponownie otwiera cieśninę Ormuz i znosi blokadę irańskich portów przez USA,
  • "prowadzi do demontażu irańskiego programu nuklearnego" oraz do przejęcia przez Stany Zjednoczone irańskich zapasów wzbogaconego uranu,
  • "gwarantuje długotrwały pokój w regionie",
  • nakłada "system inspekcji", który ma zapewnić wywiązywanie się przez Iran ze zobowiązań do nieaspirowania do posiadania broni jądrowej.

Portal dodał, że izraelscy urzędnicy i szefowie służb bezpieczeństwa wyrazili ostry sprzeciw wobec tych warunków, podkreślając, iż umowa ramowa pozostawia nierozstrzygnięte kluczowe cele wojny. Zwrócili uwagę, że w umowie nie ma zapisów o likwidacji irańskiego programu nuklearnego ani o ograniczeniu irańskiego programu rakiet balistycznych, a także nie ma w niej mowy o zakończeniu wsparcia Teheranu dla organizacji terrorystycznych.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie