Nadmorskie kurorty rekrutują. Pensje sięgają nawet 15 tys. zł

Restauracje, sklepy z pamiątkami, punkty gastronomiczne i firmy obsługujące turystów gorączkowo kompletują załogi na lato. W ogłoszeniach pojawiają się pensje sięgające nawet 15 tys. zł miesięcznie, a wielu pracodawców oferuje także zakwaterowanie i wyżywienie.

Nadmorskie kurorty rekrutują. Pensje sięgają nawet 15 tys. złNadmorskie kurorty rekrutują. Pensje sięgają nawet 15 tys. zł
Źródło zdjęć: © East News | ARKADIUSZ ZIOLEK
Magda Żugier

Sezon wakacyjny dopiero się rozpędza, a pracodawcy z nadmorskich miejscowości już intensywnie poszukują pracowników. Wśród ofert dominują stanowiska związane z gastronomią, handlem i obsługą ruchu turystycznego. Władysławowo i Hel należą do miejsc, gdzie liczba ogłoszeń wyraźnie rośnie. Analiza ofert opublikowanych w serwisie OLX pokazuje, że miesięczne wynagrodzenia wahają się od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych.

Gastronomia płaci najwięcej

Najwyższe wynagrodzenia można znaleźć w gastronomii. Restauracja w Helu poszukuje kucharza z doświadczeniem, oferując od 10 do 15 tys. zł brutto miesięcznie. Dodatkowo pracodawcy zapewniają zakwaterowanie i wyżywienie.

Niewiele mniej mogą zarobić barmani. W jednej z restauracji w Helu stawki wynoszą od 9 do 10 tys. zł brutto miesięcznie, a oferta obejmuje również nocleg, wyżywienie i napiwki.

"Słabo wygląda". Oto jak polska dyplomacja radzi sobie w USA

Pracowników poszukują także restauracje we Władysławowie. W zależności od stanowiska – od kelnera po pomoc kuchenną – oferowana stawka godzinowa zaczyna się od 31,40 zł brutto za godzinę. Pracodawca informuje również o możliwości zakwaterowania oraz częściowym dofinansowaniu wyżywienia. Warto podkreślić, że we wszystkich ofertach sezonowych praca jest na umowę zlecenie.

Handel i pamiątki też szukają ludzi

Duże zapotrzebowanie widać również w handlu. Sprzedawcy pamiątek, odzieży czy drobnego AGD są poszukiwani m.in. we Władysławowie.

W przypadku pracy przy sprzedaży odzieży i pamiątek pracodawcy oferują od 8,5 do 9 tys. zł miesięcznie. Co ciekawe, w jednym z ogłoszeń wskazano, że osoby korzystające z zakwaterowania mogą liczyć na 8,5 tys. zł "na rękę", a osoby mieszkające na własną rękę – 9 tys. zł netto miesięcznie w szczycie sezonu.

Z kolei sprzedawcy na stoiskach z pamiątkami mogą liczyć na wynagrodzenie od 7 do 10 tys. zł brutto miesięcznie wraz z zakwaterowaniem. Pracowników poszukują także sezonowe sklepy odzieżowe znanych marek w miejscowościach takich jak Hel, Jastarnia, Łeba czy Ustka. Oferowane wynagrodzenie sięga 10 tys. zł brutto miesięcznie.

Nie tylko restauracje i sklepy

Wśród bardziej nietypowych ofert pojawiają się również propozycje dla kierowców melexów obsługujących ruch turystyczny w Helu. Wynagrodzenie wynosi od 7 do 9 tys. zł brutto miesięcznie. Pracodawca deklaruje bezpłatne zakwaterowanie i wyżywienie, a dodatkowo przewiduje napiwki oraz premie po zakończeniu sezonu.

Poszukiwane są także osoby do sprzedaży lodów i gofrów. Jedna z ofert z Władysławowa przewiduje wynagrodzenie od 9,4 do 10 tys. zł brutto miesięcznie oraz zakwaterowanie w pokojach dwuosobowych.

Wiele ogłoszeń zawiera nie tylko informacje o wynagrodzeniu, ale również dodatkowych benefitach. W sezonowych ofertach standardem staje się zapewnienie zakwaterowania, a część pracodawców oferuje również wyżywienie lub dopłaty do posiłków. To ważny argument dla osób przyjeżdżających do pracy z innych części kraju, szczególnie wobec wysokich cen noclegów w nadmorskich kurortach.

Wybrane dla Ciebie