Moody's utrzymał rating Polski, zmienił perspektywę na negatywną ze stabilnej

Obraz

Moody's Investors Service obniżył perspektywę ratingu Polski do negatywnej ze stabilnej, podała agencja. Ratingi (A2/P-1) pozostały bez zmian.

Długoterminowy rating Polski w Moody's wynosi A2 od 2002 r.

"Podtrzymanie ratingu A2 opiera się na odporności ekonomicznej kraju, odzwierciedlona przez dużą, zróżnicowaną gospodarkę, która wykazała się silnym wzrostem PKB niezależnie od warunków zewnętrznych" - czytamy w komunikacie.

Główne czynniki, które zdecydowały o obniżeniu perspektywy ratingu do negatywnej są następujące:

(1) Ryzyka fiskalne związane ze znaczącym wzrostem bieżących wydatków, jak również intencja obniżenia wieku emerytalnego, która z biegiem czasu przełożyłaby się na wzrost kosztów (w szczególności Moody's obawia się o stan finansów państwa w 2017 r., kiedy zabraknie tegorocznych jednorazowych wpływów, takich jak wpływy z zysku NBP czy aukcji LTE)

(2) Pogorszenie klimatu inwestycyjnego wynikające z "przejścia na mniej przewidywalne decyzje" polityczne, które odzwierciedlają niejasności dotyczące konwersji kredytów walutowych denominowanych w walutach obcych oraz przedłużający się impas pomiędzy rządem a Trybunałem Konstytucyjnym, podano także.

Moody's wskazał m.in., że plan corocznego podnoszenia kwoty wolnej od podatku o 1 tys. zł aż do osiągnięcia 8 tys. zł oznaczałby ubytek przychodów budżetowych, który w 2017 r. wyniósłby ok. 4 mld zł (ok. 0,2% PKB).

Agencja podkreśla, że plany rządowe "komplikują realizację zobowiązania" do utrzymania deficytu "general government" na poziomie nieprzekraczającym unijnego limitu w wysokości 3% PKB w najbliższych latach. Według Moody's, deficyt w tym ujęciu wyniesie 2,8% PKB w tym roku i przekroczy 3% w przyszłym roku.

Agencja oczekuje, że wzrost PKB w Polsce "pozostanie na poziomie ok. 3,5% w 2016 i 2017 r.", przy czym bilans handlowy netto stopniowo ma stawać się głównym motorem napędowym, ponieważ - według Moody's - inwestycje i konsumpcja prywatna są ograniczane przez niższą ufność konsumencką i mniejszy dostęp do kredytów. Jednak w dłuższym terminie niska mobilność pracowników oraz niski udział kobiet na rynku pracy, a także segmentacja rynku i wysokie bezrobocie wśród młodzieży mogą potencjalnie "pogarszać trajektorię wzrostu Polski", podkreślono w materiale.

"Pogorszenie sytuacji finansów państwa i/ lub znacząca zmiana na gorszy klimat inwestycyjny po wdrożeniu proponowanych przez rząd rozwiązań mogą stworzyć presję na obniżenie ratingu i może prowadzić do jego obniżki. Jednocześnie przedłużający się (lub eskalujący) konflikt pomiędzy rządem a Trybunałem Konstytucyjnym, prowadzący do znaczącego odpływu kapitału, także mógłby oznaczać presję na obniżenie ratingu" - czytamy dalej w komunikacie.

Moody's wskazał także, że konsolidacja fiskalna, która doprowadziłaby do ograniczenia strukturalnego deficytu budżetowego oraz długoterminowej poprawy sytuacji systemu ubezpieczeń społecznych oraz ram instytucjonalnych mogłaby oznaczać presję na podwyższenie perspektywy ratingu.

Na początku tego tygodnia wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki mówił, że zapowiadana decyzja Moody's będzie miała znaczenie dla gospodarki, ponieważ "każdy ruch agencji ratingowych będzie miał znaczenie", jednak według niego ewentualna obniżka "to nie jest koniec świata".

Także prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Marek Belka mówił wcześniej, że decyzja Moody's będzie mieć ograniczony wpływ na gospodarkę.

Z kolei ostatnio minister finansów Paweł Szałamacha powiedział, że nie ma podstaw, aby oczekiwać negatywnej oceny ze strony Moody's.

Na początku kwietnia agencja Moody's poinformowała, że Polska stawia czoło podwyższonemu ryzyku politycznemu na skutek kryzysu konstytucyjnego, wywołanego "walką" przy wyborze sędziów Trybunału Konstytucyjnego oraz "kontrowersyjnej" nowej legislacji, która ogranicza prerogatywy Trybunału. Ich zdaniem te wydarzenia mogą pogorszyć atrakcyjność Polski dla inwestorów zagranicznych, co jest zdarzeniem negatywnym dla ratingu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
KNF informuje o podejrzeniach wobec trzech spółek. Manipulacje i nadużycia
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Nowa kolej gondolowa w Polsce. Ma ruszyć w przyszłym roku
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Szpital wybudował SOR, ale nie został otwarty. Bo się nie opłaca
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Donald Trump podejmuje decyzje, niektórzy zarabiają krocie. Analizy wskazują na Biały Dom
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Buddyjscy mnisi zatrzymani na lotnisku. Przemycali 100 kg narkotyków
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
Chcą likwidacji systemu kaucyjnego. Wysłali list do Donalda Tuska
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
USA blokują, a statki i tak płyną. 4 mln baryłek irańskiej ropy w jeden dzień
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Gospodarki Zatoki Perskiej zmierzają ku najgłębszemu kryzysowi od pandemii
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Prokuratura sprawdzi firmę ZEN. W radzie nadzorczej zasiada Andrzej Duda
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Premier Słowacji chce do Moskwy. Sikorski zabiera głos ws. zgody na przelot
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Iran zmienia strategię. Nowa propozycja dla USA
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy
Polska Grupa Górnicza pożegna w tym roku tysiące pracowników. Ruszyły odprawy